9 września 2019

Zakątek Szczęścia☘, czyli pobierowska trylogia + INFO O ROZDANIU!

Odkopuję się z zaległości książkowych. To znaczy z recenzji tych książek, bo trochę tego przeczytałam, a jakoś zapomniałam wstawić recenzji na bloga. No cóż, muszę to nadrobić :) 

Literatura kobieca/obyczajowa nie była moim ulubionym gatunkiem literackim.
Trochę mnie te książki nudziły, nie podobała mi się fabuła. Może trafiałam na złe pozycje, w każdym razie bardziej preferowałam czytać kryminały, czy literaturę faktu, niż książki typowo kobiece.
Aż pewnego dnia w moje ręce trafiły 3 książki z serii Zakątek Szczęścia autorstwa Doroty Schrammek (Wydawnictwo Szara Godzina). 



Nie będę umieszczać recenzji każdej książki z osobna, bo każda pisana jest w tym samym stylu i przedstawia praktycznie tych samych bohaterów, dlatego też wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego wpisu.
Są to książki wielowątkowe, czytamy o jednym bohaterze, po czym za kilka stron poznajemy losy kolejnej postaci. Podoba mi się to, bo nie nudziły mnie te książki – wspomniany wcześniej efekt podsycał ciekawość i powodował, że książki szybko się czytało. Tym bardziej, że było przedstawionych kilku bohaterów, stopniowo dodawanych i przede wszystkim nie były to głupie, ckliwe historie rodem z harlequinów. 
W książkach zostały przedstawione życiowe, codzienne losy, czasem człowiekowi robiło się smutno, a czasami robiło się lżej na duszy, gdy jednak komuś się coś udawało, wychodził cało z opresji. 
Bardzo lubiłam oglądać w TVP1 serial "Dom nad rozlewiskiem" (który jest ekranizacją książki o tym samym tytule) i jeżeli lubiliście tę serię - przynajmniej tak jak ja  trzy  pierwsze  - "Życie nad rozlewiskiem", "Miłość nad rozlewiskiem" i "Dom nad rozlewiskiem", "Zakątek Szczęścia" również wam przypadnie do gustu.

Pierwszy tom nazywa się „Horyzonty uczuć”. Opowiada o losach Matyldy, która pełni funkcję sołtysa Pobierowa, mieszkańców tej miejscowości oraz wczasowiczów, którzy postanowili spędzić wolny czas w pensjonacie Matyldy. Ich losy splatają się. Każdy ma jakiś bagaż, utrapienie, problem. 



Czas akcji  to miesiące wakacyjne,  losy bohaterów poznajemy od czerwca do końca sierpnia.  Po przeczytaniu tej książki nasunęła mi się myśl, że warto być szczerym w kontaktach z bliskimi i nie ukrywać problemów, bo to może nie wyjść na dobre ani jednej, ani drugiej stronie. 

Drugi tom to „Na brzegu życia”. Czas akcji to miesiące jesienne oraz zimowe. Tutaj poznajemy dalsze losy naszych bohaterów, poznajemy również nowe postacie. 


Książka wprowadza nas w trochę melancholijny nastrój i niestety, tutaj pojawia się śmierć jednego z bohaterów…

Ostatni tom ma tytuł „Wiatr wspomnień”. Akcja dalej toczy się głównie w Pobierowie, ponownie w miesiącach letnich, jak to miało miejsce przy tomie pierwszym, ale już nic nie jest takie same. 



Tutaj również wprowadzane są nowe postacie. Na szczęście tom ten kończy trylogię szczęśliwie, losy wszystkich poukładały się. 

Podsumowując, autorka Dorota Schrammek stworzyła ciekawych bohaterów. Ich barwność charakterów w połączeniu z codziennymi sprawami dały efekt naprawdę poruszających historii. Seria ta wzrusza, bawi, ale też zmusza do refleksji. Dla mnie wielki plus. Mogę polecić każdemu. Fani innych gatunków nie powinni być zawiedzeni. Tak jak wspominałam wcześniej, seria ta kojarzy mi się z serią "Nad rozlewiskiem" i uważam, że ta również idealnie pasuje do scenariusza serialu. :)

Jeżeli sami chcecie przekonać się, czy opisywane książki są warte przeczytania, zapraszam was serdecznie na Instagrama, tam właśnie zamieściłam konkurs, w którym można wygrać wszystkie książki tej serii. Zadanie jest proste :)  Zapraszam! Naprawdę warto.


Pozdrawiam:))
alleve

15 komentarzy:

  1. Przyznam, że nie znałam wcześniej tej autorki, ale chętnie poznam, bo czasem dla odmiany dobrze poczytać coś lekkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe książki i super konkurs ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Dom nad rozlewiskiem mi się nie podobał, więc prawdopodobnie i to nie jest lektura dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. O, chyba nigdy nie czytałam książki (oprócz lektur), w której akcja toczy się w Polsce, a tu moje ukochane Pobierowo. Muszę się zabrać za to, książka idealna na deszczową pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam książki, które można chłonąć. Które opowiadają o losach bohaterów w ten sposób, że poniekąd utożsamiam się z nimi, albo próbuję wcielić w ich rolę. Dziękuję za tę. propozycje

    OdpowiedzUsuń
  6. To musi być naprawdę przyjemna i lekka lektura, zwłaszcza na wakacje. Dobrze, że nie są to typowe romansidła - bo po takie raczej nie sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnie, kiedy seria spełnia czytelnicze oczekiwania, kiedy kontynuacja wspaniale relaksuje w ciepłych barwach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieta sołtys to brzmi ciekawie, zwykle ta funkcja kojarzy mi się z kimś przeciwnej płci.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś specjalnie nie przepadam za takimi seriami, ale czasami trzeba przeczytać coś lekkiego i innego niż dotychczas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię książki o takiej tematyce. Fajnie, kiedy jest kilka tomów, bo można się bardziej nasycić. Może się kiedyś skuszę, jak mój stos spod łóżka troszkę się przerzedzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze o autorce nie słyszałam ani o książkach. Chętnie po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. W internecie trochę można przeczytać na temat autorki :) może przeczytamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dorota jest niezwykle ciepłą i bardzo ciekawą kobietą. I choć jej powieści może nie należą do literatury wysokiej, to są świetną rozrywką. Polecam Winne Wzgórze.

    OdpowiedzUsuń
  14. ajne ksiazki na dlugie jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Byly juz gdzies wyniki tego konkursu?

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia