16 maja 2019

Aleksandra Julia Kotela "Ręce Ojca"

Dzisiaj swoją premierę ma debiutancka powieść Aleksandry Julii Koteli pt "Ręce Ojca". 
 Na początku przytoczę fragment opisu książki:
"Tak jak bohaterka tropi ślady przeszłości, Kotela szuka własnego stylu, stapiając w jedno powieść drogi, kryminał i romans, pisze więc rzecz - w podwójnym sensie - o próbie wyzwolenia się, o pragnieniu wolności" 



Wydawnictwo: JanKa
Pruszków 2019
Liczba stron: 320

"Lepiej zginąć, idąc własną drogą, niż ocalić się, idąc cudzą"
Emil Cioran, Zeszyty 1957-1972

Takie słowa ujrzymy na początku książki.
Powieść rozpoczyna się od prologu, którego sens zrozumiemy gdzieś w jej połowie, a już na pewno wszystko zlepi się nam w jedną całość, gdy dotrwamy do ostatniej kartki. 



Bohaterką jest dwudziestokilkuletnia Julia, która wychowywała się bez ojca, ale bardzo tęskniła za nim i chciała wiedzieć gdzie jest, jaki jest, jak wygląda i dlaczego nie mieszka z nią i mamą. Matka nie chciała o nim za wiele mówić. Swoją drogą matką była dość rozwiązła i przez ich mieszkanie przewinęło się sporo mężczyzn.



Julia nagle dostaje telefon, w którym dowiaduje się, że jej ojciec zmarł i przepisał na nią mieszkanie i swój pub w Hildesheim. 

Bohaterka wyjeżdża do Niemiec. 
I tu zaczyna się jej poznawanie ojca... ale czy to wszystko, co mówi jego rodzina, przyjaciel i pracownicy jest prawdą? Czy ją okłamują? A może sami nie znają do końca prawdy? 



Mówią o jej ojcu w najlepszych superlatywach, ale jak to się stało, że zmarł, że rozstał się z jej matką nikt nie chce powiedzieć... Julia musi sama powoli poznawać prawdę.. 

Aż w końcu poznaje całą historię o jej ojcu, matce, bracie ojca, dziadku i o najlepszym przyjacielu, z którym ma romans...
 I to nie jest wszystko takie oczywiste... Jedno jest pewne - znalazła się w dość "pogmatwanej" rodzinie. Sama nie wiem, czy nie lepiej dla niej byłoby, gdyby faktycznie tej rodziny nie znała, tej całej historii, jak zapewne wolała matka, która ewidentnie chciała zapomnieć, co się stało....



Można powiedzieć, że pierwsza połowa książki to romans, druga to kryminał.. 
Takie połączenie musi wyjść dobrze i...
Według mnie Autorka wydała naprawdę przyzwoitą powieść. 
Fakt, że czułam niedosyt dotyczący wątku matki Julii i jej pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Niemczech (Dlaczego była? Czy aby na pewno była? Kiedy była?) i żałuję, że ten wątek nie został wyjaśniony, ale generalnie czytało mi się książkę dość dobrze. 



Jeżeli ktoś lubi romans i kryminał, powinien sięgnąć po tę powieść. 
 Ja pierwszy raz spotkałam się z pojęciem powieści drogi - to motyw wędrówki jako sposobu dochodzenia do samoświadomości, wybijania się na niezależność, docierania do prawdy o sobie i o świecie, ale też oswabadzającego pędu ku wolności. 
Chętnie sięgnę po inne książki tego gatunku.


Czekam na kolejną powieść, która wyjdzie spod piórka Autorki. :) 

Pozdrawiam :))
alleve



29 komentarzy:

  1. Myślę, że spodobałaby mi się ta lektura - bo wydaje się pogłębiona psychologicznie. Poza tym bardzo cenię sposób, w jaki Autorka o sobie pisze - i to, że nie towarzyszy jej przekonanie o własnej nieomylności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję, że książka może sprawić mi wiele satysfakcji czytelniczej, chętnie widzę ją w swojej domowej bibliotece. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka w niektórych księgarniach jest obecnie na promocji :)

      Usuń
  3. To ci dopiero odziedziczyć pub i mieszkanie po ojcu, którego się nie znało. Zapisuję sobie książkę na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą - bardzo chciałabym odziedziczyć po kimś mieszkanie 😂

      Usuń
  4. Z tą pozycją spotykam się po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś wolałam romanse, teraz kryminały. Fajnie byłoby to połączyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już pierwszy cytat bardzo motywujący :)Chętnie sięgnę po tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Mocno mnie zaciekawiła Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten tytuł. Niebawem zabiorę się za jego lekturę. Jestem ciekawa, jak ja odbiorę te powieść. Po Twojej recenzji moja moja ciek wzrosła podwójnie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem bardzo ciekawa twoich wrażeń :) będę czekać na recenzję ;)

      Usuń
  9. Kiedyś czytałam podobną książkę, nie wiem czy do tej zasiądę, jedno jest pewnie, fajnie opisujesz wszystko na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka wydaje się być ciekawa, chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, czy książka by ci się spodobała ;)

      Usuń
  11. Osobiście juz początek ksiązki bardzo mnie zachęcił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe,czy cała książka wydałaby Ci się interesująca :)

      Usuń
  12. Uwielbiam takie książki i chetnie poznałabym historię bohaterki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie napisana recenzja, zachęciłaś mnie do przeczytania tej powieści!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam zupełnie, ale chętnie sięgnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niebanalna historia :) Cieszę się, że miałam okazję po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia