23 maja 2019

Adam Molenda "Fruwające Figurki"

Czy ktoś zna sposób na teleportację? Albo cofanie w czasie? Decyzja o powrocie na Śląsk była najgorszą decyzją w ostatnim czasie :D Po co wyjeżdżałam ze słonecznych Mazur, skoro mam jeszcze tyle dni urlopu przed sobą? Nie wiem :D 
Podróż na Mazury urozmaiciłam sobie, czytając książkę - erotyk pt "Fruwające Figurki".
Czy książka spodobała mi się? Zapraszam do dalszej części wpisu :) 



 Wydawnictwo: Akronim
Żywiec 2019
Liczba stron: 254



 Autor przedstawia losy rodziny Grono - czyli małżeństwa posiadającego 8 letnią córkę. Artur Grono jest dyrektorem prestiżowego liceum ogólnokształcącego i pod wpływem ojca robi doktorat.. Jego promotor ma dość specyficzne życie rodzinne, co Arturowi poniekąd się podoba.. 
W pewnym momencie zaczyna myśleć nie głową, a czymś innym :)


W międzyczasie postanawia wraz z żoną wejść w spółkę i otworzyć sklep... Zaczynają się problemy.


Niestety, koniec powieści to nie Happy End. 
Fabułę widziałabym na deskach teatru, nadawałaby się na dobrą komedię.. 
Ja jednak oczekiwałam czegoś innego i trochę się zawiodłam. :) 


To chyba nie moje poczucie humoru po prostu :) 
No cóż, dzisiaj krótko, zwięźle i na temat :)

Czas zacząc czytać kolejną książkę.
A co Wy teraz czytacie?:)

Pozdrawiam:))
alleve
 

16 komentarzy:

  1. Erotyki jeszcze przede mną chyba. Koleżanki polecają;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Erotyki jakoś mnie nie kręcą - za dużo tego ostatnio na rynku wydawniczym, odczuwam przesyt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety z teleportacją Ci nie pomogę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się interesująco, chociaż takiego gatunku jeszcze nie chyba nie czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój typ, ale chętnie polecę książkę mojej teściowej która jest amatorką takiej literatury.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię erotyków, to zupełnie nie mój klimat. Wolę kiedy motyw erotyczny jest dodatkiem i dobrze wplecione w całą fabułę. Tylko okładka fajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Tutaj też nie było typowego erotyku. Bardziej komedia.

      Usuń
  7. Zwykle nie sięgam po ten gatunek, wyłazi że mnie głęboko zakorzeniona pruderia 🙈

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jeśli jest dobrze napisany, to chętnie przeczytam :D

      Usuń
  8. Bardzo fajna okładka, jednak to nie moja tematyka... Raczej po tę książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia