12 kwietnia 2019

Anna Fryczkowska, "Równonoc"

Kto śledzi mojego bloga, czy też profil na Instagramie, wie, że lubię czytać literaturę faktu. Niekoniecznie zawsze musi być to reportaż, co potwierdza książka, którą chcę dzisiaj przedstawić. To dzieło fikcji literackiej, którego nie należy traktować jako dokumentu. 


Przedstawione wydarzenia działy się w marcu 1998r i 1999r w województwie Zachodniopomorskim.  

4 historie. Historie dotyczące 4 zaginionych chłopców w podobnym wieku, wyglądzie, na terenie tego samego województwa.. Wszyscy zaginęli w podobnym czasie - w marcu roku 1998 i 1999... 
Czy jest to dziełem przypadku? Czy może ktoś porwał chłopców i zabił...


Zaginieni: Szymon Lubertowicz, Miasteczko; Dariusz Woźniak, Letnisko; Jędrzej Zaręba i Kamil Sosnowski przebywający w placówce szkolno-wychowawczej. Kolejno "prawdziwi" chłopcy (źródło Internet):  Janusz Asminien, Łobez; Marek Paczkowski, Stare Drawsko; Andrzej Ziemniak i Łukasz Sas, ośrodek w Rewalu.
Policja podejrzewa, że chłopcy utonęli lub uciekli (z ośrodka).


W książce przedstawione są wspomnienia rodziców zaginionych dzieci.. Ich trauma... poszukiwania... pogodzenie się z myślą, że już nie zobaczą swoich dorastających pociech... 
Ból, rozpacz, smutek, tęsknota, pustka, nadzieja...

Nie  wyobrażam sobie, jak ja bym się czuła w takiej sytuacji. Nigdy nie chciałabym doświadczyć takiego przykrego zdarzenia  i mam nadzieję, że nigdy nie doświadczę.

Sprawy do dzisiaj nie zostały rozwiązane - szczerze mówiąc myślałam, że pod koniec książki dowiem się, co się stało z chłopcami... Autorka podsuwa nam jednak pewien trop, wydaje się, że ma on sens.. że może być rozwiązaniem tej zagadki... Poznajemy ten trop dzięki opowieści matki potencjalnego sprawcy.


Nie chcę przedstawiać całej fabuły książki, chcę tylko nakreślić jej zarys i może zachęcić do przeczytania - jak zawsze zresztą :)

Jest to pierwsza książka z serii Na F/aktach Wydawnictwa Od Deski Do Deski, którą  przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia. 

Pozdrawiam:))
alleve

36 komentarzy:

  1. Tak trochę kryminalnie a takie klimaty to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja ostatnio też jakoś tak bardziej w stronę kryminałów. :)

      Usuń
  2. Z zainteresowaniem sięgnę po książkę, wpisuje się w moje ulubione klimaty czytelnicze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przerażające mnie zawsze takie historie. Najgorsze koszmary rodzą się w ludzkich umysłach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie trochę też, to takie nierealne, niby daleko od nas, a jednak niestety takie rzeczy się dzieją..

      Usuń
  4. Oj myślę że to coś zdecydowanie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że mogłaby to być dla mnie interesująca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam. Znakomicie napisana, przejmująca historia. Byłam na spotkaniu autorskim z pisarką, a potem od razu kupiłam książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może byc ciekawa, nie wiem jednak czy po nią sięgnę. Rzadko czytam polską literaturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo polska literatura jest naprawdę świetna! Ja czytam głównie dzieła polskich autorów :)

      Usuń
  8. Takie ksiązki są zawsze chętnie przeze mnie czytane

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie kryminały to coś w sam raz dla mojego znajomego, napewno mu sie spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie, choć tematyka zapewne dość trudna i wzruszająca. Niestety wokół nas dzieją się coraz częściej różne dziwne i nieprzewidywalne rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe klimaty i zdecydowanie mieszczące się w moich zainteresowaniach czytelniczych. Dziękuję za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  12. Zbyt emocjonalnie podchodzę do takich historii, więc nie wiem czy się zdecyduję na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ja lubię takie książki, które zmuszają mnie do refleksji, a ta pozycja z pewnością właśnie taką jest :)

      Usuń
  13. Ponieważ sama mam dzieci, bardzo przeżywam takie historie. Z tego powodu nie jestem w stanie przeczytać tej książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, mając swoje dzieci, ma się ogólnie wyczuloną wrażliwość ich na krzywdę;)

      Usuń
  14. Ja ostatnio tak mało czytam że masakra :( brak mi ciągle czasu. Ja uwielbiam kryminały, najbardziej mnie chyba wciągają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba nikt nie chciałby czegoś takiego doświadczyć. Sama mam dwójkę dzieci i nie wyobrażam sobie, żeby miało nas coś takiego dotknąć. Nie wiem czy sięgnę po tę książkę, bo strasznie później przeżywam takie historie i staram się ich unikać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pewna, że nikt nigdy nie chciałby czegoś podobnego doświadczyć...wolę nie czytać, sama mam córkę i za bardzo mogłabym ją przeżywać..

    OdpowiedzUsuń
  17. do tej pory nie osiągałam po literaturę faktu, reportaże . zapomniałam całkiem o tym gatunku, muszę to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  18. Mysle ze mojej przyjaciolce by sie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
  19. brzmi ciekawie jak na faktach

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia