18 października 2017

Ulubieńcy lata 2017 :)

Pogoda za oknem spowodowała, że postanowiłam skrobnąć co nieco na blogu :) Wróciłam myślami do miesięcy wakacyjnych i podsumowałam ten czas - wspominam dzisiaj o trzech produktach, których w tym czasie namiętnie używałam :) 

Podczas lata tak naprawdę ograniczyłam ilość używanych kosmetyków kolorowych. Stawiałam raczej na ochronę przeciwsłoneczną i nawilżenie. Przez ponad 6 tygodni nie nakładałam podkładu - moja twarz od dawna nie wyglądała tak dobrze :)


W pierwszej połowie wakacji, gdy byłam kompletnie blada jak ściana, znalazłam swojego wybawiciela - Lirene brązująca mgiełka - olejkowa duo-formuła z bursztynem .
Znacie ją? Wkrótce o niej osobna notka, muszę tylko zrobić zdjęcia przed i po :) powiem w tym momencie tylko tyle - najlepszy samoopalacz - bo mam za sobą przygody z zaciekami i brązowymi plamami:) 



Kolejny ulubieniec/wybawiciel to filtr do twarzy - ja miałam Clinique SPF30, który możecie znaleźć na  Perfumeria.pl - nie bielił twarzy, idealnie nadawał się pod makijaż, kiedy byłam bladziochem, jak również solo, kiedy po urlopie miałam opaloną twarz -  buzia ładnie wyglądała i nie potrzebowała żadnych produktów tuszujących niedoskonałości :) Był też niezbędnikiem podczas wypadów na plażę.




Podkłady używałam tylko w pierwszej połowie wakacji - przed urlopem, wiadomo ;) - nie były to standardowe, płynne produkty - bardzo lubiłam matujący podkład Mineralny z Annabelle Minerals. Przez długi czas bałam się używać produktów mineralnych, myśląc, że ich aplikacja jest skomplikowana - ach, jaka byłam głupia :) Używając ich oszczędzamy rano sporo czasu :) A i twarz jakoś tam naturalniej wygląda. 


Jakie były Wasze ulubione kosmetyki - niezbędniki podczas upalnych dni? :)

Pozdrawiam! :)) 


6 komentarzy:

  1. Ja tą mgiełkę w końcu też użyłam i suuper jest! Dla mnie efekt na prawdę fajny :) też miałam różne przygody z samoopalaczami/balsamami brązującymi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię mineralne podkłady. Możliwe, że skuszę się kiedyś na AM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z chęcią skusze się na podkłady mineralne z innych marek :D

      Usuń
  3. ta mgiełka jest naprawdę fajna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiedziałabym, że to jest tak dobry produkt. A jednak jest :)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia