czwartek, 28 kwietnia 2016

Peeling enzymatyczny oraz maseczka algowa ze sklepu zdrowie i uroda.pl

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkty do pielęgnacji twarzy - peeling enzymatyczny z kwasami owocowymi AHA oraz profesjonalna maseczka algowa Peel – Off rozjaśniająca z witaminą C.
Wybrałam te produkty, ponieważ z surowcami kosmetycznymi miałam styczność tylko i wyłącznie na zajęciach pracowni kosmetycznej, prywatnie nigdy takich produktów nie używałam (prócz glinek:)). 


 Z peelingiem enzymatycznym nie będzie problemów -  miseczka, pędzelek, woda, trochę peelingu i już mamy gotowy produkt. A bardziej profesjonalnie:

środa, 20 kwietnia 2016

Jeszcze raz trochę o promocji na kolorówkę... ceny w Rossmannie.

Ostatnio pokazałam jak wygląda pewien podkład po niecałym roku posiadania. Akurat w tym przypadku była to wina samego podkładu, jego właściwości, choć wspomniałam również o wielokrotnie otwieranych produktach - KLIK

Teraz czas na kolejny haczyk promocji..

W zeszłym roku pisałam o przekręcie, jaki zrobiła Drogeria Natura - KLIK
Okazuje się, że Rossmann nie jest wcale lepszy :) W zeszłym roku zauważyłam, że ok 3 tyg przed promocją produkty marki Bourjois podrożały o 1-2zł. Na produkcie, który kosztuje kilkadziesiąt zł ta podwyżka szału nie robi, ale przyjrzyjmy się marce Wibo..


 Cena w sklepie Wibo:
Cena w Rossmannie:

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Jak szybko zepsuł się podkład... + uwaga na stare produkty w sklepach

Na początku roku pisałam o najczęściej używanych kosmetykach w 2015 r. W kategorii Podkład wyróżniłam Wake Me Up marki Rimmel. Wyglądał naturalnie na twarzy, nie robił mi  matowego gruntu, a ładnie rozświetlał. Pierwszy raz miałam podkład rozświetlający i szczerze mówiąc efekt mnie oczarował ;)



Z niecierpliwością czekałam na ciepłe dni, kiedy to będę mogła go ponownie użyć.
Ale niestety, to co zobaczyłam, przeraziło mnie...

środa, 13 kwietnia 2016

środa, 6 kwietnia 2016

Dwutygodnik Flesz z Original Source w atrakcyjnej cenie

Jak w tytule :) od poniedziałku można kupić gazetę Flesz z czekoladowym płynem do kąpieli Original Source.



Gazeta z dodatkiem kosztuje tylko 2,50 zł.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Mycie pędzli/gąbeczek z podkładów.

Dzisiaj chciałabym wspomnieć o moim – wydaje mi się – szybkim sposobie mycia pędzli i gąbeczek, którymi aplikujemy podkłady płynne.

Przez pewien czas aplikowałam produkty palcami, gdyż zraziłam się do długotrwałego, a często nieefektywnego mycia. Pamiętam swój pędzel Hakuro H50s i niestety, ale nie umiałam doprać jednej małej kropki na środku, a gdy postanowiłam go porządnie doczyścić, w efekcie zniekształciło mi się włosie :) 

Oryginalny Beauty Blender też miał u mnie krótką żywotność przez niedoczyszczenie. Mimo, że miałam wielką chęć na wypróbowanie jajeczka z Ebelin, nie otwierałam go przez pół roku, gdyż obawiałam się tego żmudnego mycia.

Problem jest taki, że często nie mam czasu po zrobieniu szpachli, żeby stać pół godziny w łazience i myć gąbeczkę/pędzel, a z drugiej strony nie wyobrażałam sobie, żeby nie umyć tych pomocników po aplikacji.

Tak więc co zrobić? Prosta sprawa :)
 
Wtrącę tylko, że jeśli chodzi o pędzle do aplikacji produktów sypkich / w kamieniu dalej myję ich za pomocą mydelniczki, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Zmieniłam tylko mydło – z szarego na antybakteryjne Protex.