piątek, 4 marca 2016

Złuszczająca maska do stóp L'Biotica, czyli popularne skarpetki złuszczające

Już dawno chciałam wypróbować skarpetek złuszczających, ale zazwyczaj myśl o nich pojawiała się za późno, wtedy, kiedy już zaczynało się chodzić w letnim obuwiu. W tym roku szybciej się ocknęłam, poszperałam trochę w Internecie i wybór padł na nasz polski produkt L'Biotica. Łatwo dostępny (Drogeria Hebe) i w czystępnej cenie (sorry, naoglądałam się Chłopaków Do Wzięcia^^)



Informacje nt.tego produktu na poniższych zdjęciach:








Jak już wspominałam maskę kupiłam w Hebe, cena standardowa to 15,99zł. 

Troszkę bałam się tego produktu, obawiałam się, że proces łuszczenia pojawia się dopiero po 2 tygodniach (nie wiem skąd to kiedyś wyczytałam), ale nie było tak źle. :)

 Skarpetki są dobrze nasączone, gdy je zdejmowałam, nadal były dość mokre. Nałożyłam je na 90 minut. Pierwsze łuszczenie pojawiło się po 5 dniach, podczas kąpieli poczułam, jakbym miała coś przyklejonego na stopie na tej delikatnej, środkowej części, patrzę a tu skóra się odrywa :D

Jak już napisałam wyżej skóra zeszła najpierw na środkowej części stopy, poprzez palce, ostatnie były pięty. Po tygodniu na piętach  miałam gdzieś z 2 cm złuszczonej skóry, której nie dało się oderwać, więc ten odcinek potraktowałam już tarką ;) 

Na przedniej stronie stopy skóra stała się taka lekko białq, jakby sucha, przygotowana do łuszczenia (?) - tutaj zastosowałam peeling i skórę miałam mięciutką, jak nową. :)

Obrzydzają mnie takie zdjęcia, ale musiałam chociaż jedno wstawić jako dowód, wybaczcie :D 




Zabieg na pewno powtórzę gdzieś za 1,5-2 miesiące, już zakupiłam kolejne skarpetki (do 2.marca w Hebe kosztowały 9,59zł) . Zapewne efekty już nie będą tak porażające jak po pierwszej aplikacji, ale na pewno co nie co mi tam złuszczy i nie będę musiała wstydzić się swoich stóp ;)) 

Podsumowując:
-produkt tani
- łatwo dostępny (Hebe rozwija się i nie jest tylko w kilku największych miastach, jak kiedyś)
- szybki czas działania
- widoczne efekty <3 

Cóż można więcej powiedzieć? To chyba będzie ulubieniec 2016 ;)

Używacie skarpetek złuszczających? 
Jakiej marki? 
A może macie inne sposoby na stopy?

Pozdrawiam!:)

18 komentarzy:

  1. Wow, świetny efekt. Dzięki za post bo sama już o nich zapomniałam! Użyłam kiedyś i pamiętam, że byłam mega zadowolona. Świetna sprawa po zimie, żeby zregenerować stopy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne efekty! Ja mam stopy problematyczne, więc miejscami muszę poprawiać po takich skarpetkach frezarką... zawsze kupowałam z purederm, teraz chyba skuszę się na lbiotycę.
    zostaję na blogu na dłużej i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Ja zostaje przy Lbiotice raczej :)

      Usuń
  3. Ostatnio po raz pierwszy złuszczałam stopy, ale nie zeszło mi wszystko niestety. Może jeszcze się złuszczy, bo teram mam gładką stopę i łaciate boki. W sumie tak jak u Ciebie na zdjęciu i dalej nic nie ruszyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może trzeba poskubać trochę :P a tą twardszą skórę potraktować tarką.

      Usuń
  4. Uwielbiam te skarpetki z Lbiotica! Robiłam już dwa razy kuracje i każdorazowo byłam zachwycona :D Teraz zamówiłam inne na próbę z Aliexpress, ciekawa jestem czy im dorównają :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt faktycznie widoczny gołym okiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt widoczny i to w krótkim czasie :)

      Usuń
  6. ej no ładne stópki, nie przesadzaj co :D muszę je kupić, nie wiedziałam, że są takie dobre, no efekt jest wg mnie na prawdę fajny, z racji tego, że teraz na stopach mam mega masakrę- wiesz, dodatkowe kg, wielki brzuch uniemożliwiający schylenie się itd. itp :D Muszę wypróbować, lato tuż tuż. Kiedyś miałam innej firmy i były do bani, więc zraziłam się takimi produktami. Co prawda Hebe, mam w Suwałkach, ale może Łukasz będzie na jakiejś reklamacji to go wyślę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra pognała do Suwałk po skarpetki :P

      Usuń
  7. Widziałam je ostatnio w Biedronce, ale jakoś się nie skusiłam ;) Muszę się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Biedrze były Lbiotica? O proszę ;)

      Usuń
  8. Czyli w sumie przez ile dni ci ta skóra schodziła? Bo próbuję obliczyć czy się wyrobią stopy ze złuszczaniem do kwietnia haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak teraz kupisz, to zdążysz :) po 5 dniach zaczęła mi skóra schodzić + schodziła z tydzień. Czyli ok.2 tyg :)

      Usuń
    2. Okey dzięki za informacje ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam ją. Stopy wyglądają okropnie w trakcie, ale po efekt jest trudny do uwierzenia. Dla mnie must have do regeneracji po zimowej :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.