27 grudnia

Oliwkowy płyn micelarny Ziaja

Witam! Dzisiaj mały eksperyment, piszę notkę za pomocą telefonu, mam nadzieję, że się opublikuje. :)
Nie lubię pisać na telefonie, dlatego dzisiaj krótki wpis. A napisać musiałam, bo po 1.troszkę mi się nudzi, a po 2.chciałabym wrócić do w miarę regularnego blogowania.

Dzisiaj o produkcie firmy Ziaja do demakijażu. Jak wiecie,bardzo lubię produkty micelarne i jak już ostatnio wspominałam,prawie nigdy nie jestem z nich niezadowolona. No właśnie, prawie....



Mam takie dwa wybitne bubelki i to są dwa płyny micelarne Ziaja. O pierwszym, z serii Sopot Spa pisałam jakiś czas temu.



Dzisiaj wspomnę o drugim, oliwkowym. Strasznie piecze w oczy, a skóra po nim nie wydaje się czysta i odświeżona. Co tu dużo mówić - dla mnie jest to bubelek roku. Nie jest drogi,ale za tę cenę można kupić przyjemniejsze w użyciu produkty.

A Wy miałyście płyny micelarne od Ziaja? Jesli tak, to co o nich myślicie?
Pozdrawiam ;)

24 komentarze:

  1. Nie znam go ale nie wykluczam, że może kiedyś się na niego skuszę. Często mam tak, że to co u kogoś się nie sprawdza - u mnie jest hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi właśnie się skończył płyn micelarny Ziaja Ulga i w miarę miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to może ja trafiłam na dwa bubelki. :)

      Usuń
  3. Ja miałam dwufazówkę tylko i jakoś nie przypadła mi do gustu. O popatrz opublikowała się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opublikowała i nawet mogę odpisywać na komentarze. :D ja mam dwie dwufazy z Ziaji i akurat je lubiłam.

      Usuń
  4. Nie miałam go nigdy, ciekawa propozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Ziaję lubię tak ich płynów micelarnych nie jestem w stanie znieść. Są po prostu kiepskie :/ na szczęście mają tyle fajnych produktów, że wybaczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym sensie też tak mogę powiedzieć :) dwufazy lubię, a dzisiaj zainteresowały mnie w sklepie pasty bez fluoru

      Usuń
  6. z ziaji uzywam glownie kremow;d

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeden krem, ale nie darzę go sympatią. :)


      Za reklamę bloga dziękuję, nie skorzystam :)

      Usuń
  7. Ziaję lubię i często po nią sięgam, tego akurat nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku używałam dość sporo kosmetyków do twarzy właśnie z tej firmy :-)

      Usuń
  8. Nie miałam i nie sprawdzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam go :D bo skopiowałam Twoje zakupy w superpharmie zdaje sie :D
    Nie sprawdził się żaden :( strasznie piekły mnie po nich oczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, pamiętam! :) To tak jak u mnie :P

      Usuń
  10. Jeśli już to sięgam po Ziaję PRO ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nigdy mnie nie ciągło do ich profesjonalnych linii ;))

      Usuń
  11. A chciałam się na niego skusić. Ale po takiej recenzji, to raczej podziękuję. Tego Sopot Spa też nie cierpiałam. Za to mają świetną dwufazówkę z serii liście zielonej oliwki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zwykła dwufazę dzisiaj kupiłam i zobaczymy, z oliwkowej serii miałam płyn do higieny intymnej i taki nie za fajny się okazał, ale reszta produktów nie zawiodła mnie bo wiadomo cena Ziajkowych produktów jest niska :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger