środa, 9 września 2015

Zakupy kosmetyczne z ostatnich miesięcy

Jeszcze dobrze nie rozkręciłam się z powrotem w blogowaniu, ale staram się ;-) Dlatego dzisiaj o zakupach. :) Są one typowo kosmetyczne, gdyż o innych (oczywiście z wyprzedaży^^) informowałam TUTAJ i TUTAJ.
Dzisiejszy wpis dotyczy zakupów z okresu czerwiec-wrzesień, bo i we wrześniu co nieco kupiłam ;-)  
Część (jak nie większość :)) rzeczy pochodzi z wyprzedaży Rossmanna zwaną "Ceną na do widzenia". A czy czytałyście wczorajszy wpis o wyprzedaży podkładów i korektorów Astor? Jeśli nie, to zapraszam TUTAJ. :) 





Moje zdobycze to głównie produkty pielęgnacyjne, w kolorówkę obłowiłam się podczas majowych promocji. ;) Jednak co nieco kupiłam i w czerwcu zdecydowałam się na dwie gąbeczki do makijażu - z Rossmanna oraz Natury. Wpis o nich - TUTAJ. Opisałam tam moje pierwsze wrażenie, lecz nie zmieniłam zdania odnośnie tych gąbeczek ;) 


Gąbeczka z Rosmanna kosztuje 15 zł, z Natury coś koło 11zł.

Korzystając z wyprzedaży jaką jest Cena na do widzenia kupiłam, oczywiście w różnym czasie, podkłady - Loreal True Match w kolorze N1 Ivory za 17,69 i Rimmel Match Perfection w kolorze 102 Light Nude za 8,19zł.



W Naturze z promocji kupiłam płyny do higieny Intimelle - oj była z tym akcja, o czym pisałam na Insta, ale nie chce tego wspominać. 
Wzięłam aloesowe, gdyż był tylko ten wariant w sklepie.
Cena jednego to 3,49zł.



I znów Cena na do widzenia. 
AA, nawilżający płyn micelarny pielęgnujący rzęsy, algi morskie+kwas hialuronowy.
Nie pamiętam dokładnie ceny, ale wynosiła chyba 5,79zł.



Przed urlopem zdecydowałam się na zakup kremu CC 10w1 Optic Control z efectem Blur.
Pięknie pachnie <3 
Różnicy na nogach jako tako nie widziałam, ale mojej siostrze bardzo spodobał się efekt.
Kupiłam oczywiście w Cenie na do widzenia w cenie 13,79zł, siostrze już za 9,69zł.



W zapasach został mi już tylko jeden żel pod prysznić, więc zawiesiłam ban na zakupy żeli i zdecydowałam się na ten od Isany o zapachu mango - w promocji 2,49zł - przepięęknie pachnie <3 oraz biedronkowy Oceania - algi i sól morska. Kosztował 2,39zł (-20% na żele pod prysznic;)).



I zakupy z niedzieli.
Kupiłam krem-korektor pod oczy AA, hydro algi różowe. 
Był oczywiście w CND i kosztował 7,99zł. ;) 



Ponadto z koszyka z przeceną kupiłam dwa balsamy Isany z serii MED. Każdy kosztował 3zł, a to tylko dlatego, że miały wadliwą nakrętkę. ;) A z balsamami wszystko w porządku, gabarytowo również były ok. ;)


Poza tym kupiłam zestaw do wina za 9,99zł, o czym poinformowałam na IG :) 

Relacje z moich zakupów oraz informacje o zielonych cenówkach (ceny na do widzenia) na bieżąco relacjonuję na Instagramie. Jesli jesteście zainteresowane, zapraszam. :)

Miłego Dnia
Pozdrawiam :))

23 komentarze:

  1. WOW! Zazdroszczę tych zdobyczy. Szczególnie skusiłabym się na podkłady w takiej atrakcyjnej cenie. Miałam żel Isana, pięknie pachnie!
    Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak pachnie pięknie.:)
      Cieszę się z przeceny podkładów, mam święty spokój z tym póki co :)

      Usuń
  2. Takie podkłady za taką cenę - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Astor jest teraz na wyprzedaży! Ale już pewnie w sklepach nic nie zostało :)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jak się gąbeczki spiszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba niezbyt uważnie przeczytałaś wpis. :(

      Usuń
  4. Miałam ten podkład z Rimmela i nie był zły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no nie jest. :) Wybrałam ciemniejszy odcień, więc był idealny na lato. W sumie jeszcze jest ok. ;)

      Usuń
  5. Super zakupy :) jestem ciekawa tych gąbeczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie czytało się notki ze zrozumieniem. ;))

      Usuń
  6. Świetne zakupy, zwłaszcza podkłady złowiłaś w zawrotnie niskich cenach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej z tym mam święty spokój. jeszcze mam Wake me up Rimmela i trochę Revlona CS. Jest co zużywać ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam produkty Intimelle, ale zawsze biorę wersję rumiankową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam przetestować tą gąbeczkę z Rossmanna i porównać z Beauty Blenderem, ale niestety nigdzie w Rossmannie jej nie widziałam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, ja ją kupiłam w tym samym dniu, w którym została wystawiona, ale teraz też chyba są :)

      Usuń
  9. Zastanawiałam się ostatnio nad tym żelem z Biedronki, ale w końcu nie kupiłam, bo nie wiedziałam czy jest dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawią mnie te gąbeczki z Natury i Rossmanna, moje jajeczko z ebelin już kończy swój żywot, więc muszę kupić coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.