11 września

Pomadki Bell HypoAllergenic - nr 11 oraz 07

To był tzw. zakup nieplanowany. Była promocja, chciałam kupić coś z nowej szafy Bell i wybór padł na te dwie pomadki. ;) 


Kosztują około 16zł i można kupić je w Rossmannach, czy Hebe. 

Wyjątkowo wspomnę o opakowaniu, gdyż swoim wyglądem łudząco przypomina opakowania z Rimmela ,z tą różnicą, że mają inne kolory i na nakrętkach Bell wygrawerowany jest kwiatek, a w pomadkach Rimmel ich charakterystyczne logo - korona ;) 




Według mnie kolory są przepiękne - nr 11 to neonowy róż, a 07 to piękna, elegancka głęboka czerwień. 

nr 11

nr 07

Neon jest dość trudny w uchwyceniu koloru, gdyż na zdjęciach wydaje się być delikatnym różem.  
W rzeczywiści to intensywny kolor, na pewno zwraca uwagę na usta. Za pomocą filtrów na Insta udało mi się nieco uchwycić realny kolor - TUTAJ :) 

Trzymają się kilka godzin, oczywiście potrzebne są poprawki. 
Co ja mam o nich powiedzieć.. nie są idealne niestety...


Mam pewne obiekcje..
mianowicie róż niestety podkreśla suche skórki. Aby tych suchych skórek nie było widać, pomadkę aplikuję w małej ilości i rozsmarowuję/wklepuję palcem.. Nie powiem, żeby było to wygodne, szczególnie, gdy jestem poza domem...

 Czerwień nie podkreśla suchych skórek, ale jak to przy instensywnym kolorze bywa szybko znika z tej części ust która ukrywa się, jest wewnątrz jamy ustnej - wiecie o co chodzi?:D

o to właśnie:D
 I w sumie nie wiem co o nich myśleć. Kolorki bardzo ładne, trafione, myślę, że na czasie, ale gdy porównam je z moimi ulubionymi pomadkami Miss Sporty (które to niestety kolorki nie idą za bardzo z duchem czasu), przegrywają. 

No cóż... wolę dołożyć dychę i kupić pomadkę Rimmela lub zaoszczędzić i kupić tańszą, a zarazem lepszą w aplikacji pomadkę Miss Sporty.

Tak w temacie szminek, zachwalanych pomadek Golden Rose nigdy nie miałam. Może czas się przekonać jak to jest z ich jakością? ;) 

Macie pomadki HypoAllergenic od Bell? Jesli tak, co o nich sądzicie? 
Udanego Weekendu, pozdrawiam :))

39 komentarzy:

  1. Kolory faktycznie ładne, ale raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej również nie skuszę się na inne pomadki z tej serii.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. też mi się podobają, gorzej z jakością ;)

      Usuń
  3. Ładne kolory, lecz ja jakoś nie przepadam za szminkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się coraz bardziej do nich przekonuję. ;)

      Usuń
  4. Bell mnie w ogóle nie przekonuje swoimi produktami :( wiele razy się zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podkład DD i rozświetlacz z tej serii LadyCode dla Biedronki i nie były złe.
      Ale nie wiem, czy zdecyduje się ponownie na zakup kosmetyków tej marki

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mimo tego, że podkreśla skórki lubię go - ze względu na kolor. Ale nie wiem, czy zdecydowałabym się ponownie na zakup :P

      Usuń
  6. Bell mialo fajne pomadki, ale nie z linii Hypoalergenic i ogolnie moim zdaniem ta cala linia to strzal w kolano :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy te szafy pojawiały się w drogeriach, podobało mi się kilka produktów. Ale teraz już sama nie wiem co myśleć..

      Usuń
  7. Z Bell nie miałam nigdy pomadek i mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to lubię testować wszelkie nowości ;-)

      Usuń
  8. 11 bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolorki piękne oba :) oglądałam te szminki w Rossku,ale nie wiedziałam czy się kusić...i wzięłam tylko lakier do paznokci z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam do nich zaufania, wolę wydać więcej i mieć pewność że wszystko będzie wyglądało idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droższe nie zawsze oznacza lepsze. Jako przykład można podać wspomniane tu Miss Sporty oraz Golden Rose. Nie należy szufladkować. :)

      Usuń
  11. szkoda że jakość słaba bo kolorki bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała gama kolorów tej serii podoba mi się. Z poczatku strasznie podobała mi się pomadka 08, ale w ostateczności nie kupiłam :)

      Usuń
  12. Myślałam kiedyś o tych pomadkach ale po Twojej recenzji raczej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że są w tej serii kolory "bezproblemowe". ;) Ale ja już nie mam zamiaru przekonywać się o tym. :)

      Usuń
  13. Cudowny jest ten różowy odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wad, to mój letni ulubieniec. ;)

      Usuń
  14. Pomadki Bell uwielbiam a te mają naprawdę przepiękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajne te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jedna i druga - piękne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam również dwa odcienie - fiolet i koral, obydwie pomadki mają zerową przyczepność i rozmazują się po całej twarzy... generalnie chyba najgorsze pomadki jakie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Twoją recenzję. Jak widać posiadaczki tych pomadek w ogole nie sa z nich zadowolone..

      Usuń
  18. Różowa jest przeurocza:)! Szkoda, że podkreśla suche skórki, mam z nimi problem, mimo że mocno nawilżam usta;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Różowa ma piękny kolor :) ja rzadko maluję usta, a jak już mi coś wpadnie do głowy, to zamawiam sobie próbki szminek z avonu za 1-2 zł :D i mi starcza taka na pół roku mojego malowania, haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, to jest genialny pomysł!!!! :D

      Usuń
  20. bardzo ładne kolory pomadek ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Róż bardzo mi się podoba. Czerwień pieknie u Ciebie wygląda, ja się nie lubię w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowania wyrazisty kolor! Na jesień jak najbardziej będzie pasował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam szminki bell z tej serii, ale serii classic używam od 20 lat, w międzyczasie oczywiście wiele innych kolorów oraz innych marek, ale nr 17 z serii bell classic pasował mi jak miałam 20 lat i 20 lat później nadal jest idealny. Poza tym jakość tych szminek jest o wiele wyższa niż innych drogich, super się trzymają na ustach, są kremowe, usta nie wysychają i do tego bardzo wydajne - ja maluję usta 5-6 razy dziennie, a szminka wystarcza mi na wiele miesięcy (chyba ok.9-10miesięcy). Dziwię się tym słabym komentarzom, no chyba że seria hypoallergenic jest słabszej jakości.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger