sobota, 27 czerwca 2015

Wibo Diamond Illuminator - czy moja opinia jest taka jak wszystkie?

O tym cudeńku oraz o jego bracie z Lovely było dość głośno dwa miesiące temu, jeszcze przed wielkimi promocjami w Rossmannie. Temat wydaje się już trochę przebrzmiały, ale myślę, że nie zaszkodzi, bym również się o nim wypowiedziała. ^^

Mimo wielu pochlebnych opinii, zastanawiałam się nad jego zakupem, bo przecież mam już rozświetlacz Ladycode z Bell, którego do śmierci nie wykończę, ale gdy zaczęła się promka, bez zastanowienia od razu  kupiłam Wibo :D W głowie pojawiła się myśl, żeby zakupić jeszcze rozświetlacz z Lovely, ale się opamiętałam (był tylko jeden Silver, żadnego Gold , a wolałam ten drugi :P )



Diamentowy rozświetlacz w kamieniu. Bogaty w wit. E i proteiny jedwabiu nadaje skórze miękkość, gładkość i jedwabistość. Dzięki zawartości oleju jojoba nawilża i ochrania, tworząc na skórze film ochronny zabezpieczający przed wysychaniem. Stosowanie: aby uzyskać efekt niezwykłego połysku na skórze, nałóż rozświetlacz na policzki, czoło i brodę. Efekt: jedwabiście gładka i rozświetlona cera pełna blasku i elegancji.

Kupić można go oczywiście w Rossmannie oraz w sklepie firmowym Wibo.
Cena: 9,79zł




 Nie będę się długo rozwodzić na jego temat... JEST CUDOWNY! ♥
Piekny kolor, nie jest srebrny (co logiczne) ani złoty - taki trochę wtapiający się w skórę, przez co jest idealny zarówno dla ciepłych jak i chłodnych typów urody.
Dla porównania dodaję zdjęcie z rozświetlaczem Ladycode Bell - który jest zdecydowanie chłodnym odcieniem ;) 




Mimo, że jest w kamieniu to konsystencja wydaje się być lekko kremowa, co chyba daje ten efekt tafli ;) 
Długo utrzymuje się na twarzy, po lewej świeża "szpachla", po prawej po 5 godzinach ;) 
Ma tylko delikatne drobinki, ale spokojnie, nie wygląda to tandetnie ;) 




Już wiem, że to kolejny produkt, który znajdzie się w Ulubieńcach/Odkryciach Roku 2015 ;) 
Jestem z niego bardzo zadowolona i nawet za cenę standardową jest wart kupienia.

Używacie rozświetlaczy? Macie ten z Wibo?
Pozdrawiam :)


15 komentarzy:

  1. Haha też nad nim myślałam czy rzeczywiście taki super i wzięłam - jest jego recenzja u mnie ;) Również polubiłam! Rozświetlaczy mam bardzo dużo, tanich i drogich... Ostatnio udało mi się zakupić też ten z Lovely w odcieniu srebrnym, chciałam też złoto ale może to i lepiej że nie mam? W złotych rozświetlaczach wyglądam słabo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi jeszcze rozświetlacz z MySecret, ale powsztrzymuję się narazie od zakupu.:) Ja złotego rozświetlacza jeszcze nie miałam, srebrne chyba mi się nie podobają. ;)

      Usuń
  2. Długo się nad nim zastanawiałam i w końcu obeszłam się smakiem... Muszę w końcu go kupić, bo nie widziałam ani jeden negatywnej opinii na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! To niezłe cudeńko ;)

      Usuń
  3. wygląda na prawdę fajnie i nie jest to taki tandetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, efekt jest delikatny, oczywiście jeśli nie przesadzimy z ilością produktu na pędzlu ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Chyba nie da się go nie lubić. :)

      Usuń
  5. Nie miałam go, ale chyba wypróbuje bo wygląda naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wart wypróbowania :) Jeszcze za takie śmieszne pieniądze :)

      Usuń
  6. Kupiłam go podczas ostatniej promocji i stosuję dość często. Nie mam porównania z innymi rozświetlaczami, ale ten sprawuje się całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kusi mnie ten rozswietlacz bo mam Mary Lou i Benefitowy What's Up, tyle styknie ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.