05 stycznia

Zestaw pędzelków do makijażu, Biedronka

Witam Was w Nowym Roku! Oto pierwszy wpis w 2015 r. ;)
Dzisiaj będzie o tym, czego najbardziej i nieprzerwanie lubię używać - pędzli.;) 

Dawno, dawno temu skusiłam się na zestaw pędzli do makijażu z Biedronki. Cena wynosiła 14,99zł, więc przekalkulowałam, że jeśli choćby nawet tylko dwa pędzle był dobre to zrobię interes. I prawie zgadłam, bo używam z tego zestawu 3 pędzli, które na co dzień towarzyszą mi w wykonywaniu makijażu.


Są sprzedawane w kolorowych pokrowcach, do wyboru czarny, złoty, fioletowy, różowy.

Cały komplet:


Jak widzicie dwa pozostałe pędzle ( a właściwie to jeden, bo drugi to gąbeczka) nie wyglądają za ciekawie.

Ogólnie włosie jest zbite i muszę przyznać, że trochę sztywne, tak że zgadzam się z opinią, że nie nadają się do aplikowania cieni. Nie zgadzam się natomiast, że są kompletnie do kitu. Znalazłam dla nich zastosowanie i póki co nie wyobrażam sobie wykonywanie makijażu bez nich ;)

A więc po kolei.
Pędzle zacznę opisywać od największego.


1. Czasem używałam do aplikowania cieni, ale jest świetny do nakładania punktowo korektowa (Catrice). 
Nie brudzę palców a i paskudztwo na twarzy jest jakby mniej widoczne. ;) 
2. Ten pędzel znalazł swoje zastosowanie całkiem przypadkowo. Byłam na wakacjach, czarna kredka akurat się skończyła, więc użyłam czarnego cienia, kreska wyszła niezbyt grubo, efekt spodobał mi się i tak już zostało.. :)
3.Mały, sztywny, precyzyjny - służy mi do wypełniania brwi. Pozwala na to, by końcowy odcinek brwi był ostrzejszy, przy tym zachowując swoje proporcje, a początek brwi łagodny, naturalny, nie kwadratowy, jeśli wiecie o co mi chodzi ;)

Myślę, że pędzle te są warte uwagi, tym bardziej, że od czasu do czasu widuję ten zestaw w Biedronce i to po niższej cenie - 8,99zł. Więc jeśli ktoś się zastanawia - niech wypróbuje. ;) 

Pozdrawiam Was z ośnieżonych Katowic - tutaj niedawno w końcu przestało prószyć ;)
Pozdrawiam!

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Gdzieś 2 lata temu pierwszy raz pojawiły się w B. ;)

      Usuń
  2. Lubię takie syntetyki do korektorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja skusiłam się na zestaw a'la EcoTools i żałuję, bo są strasznie badziewne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No one mają dziwną budowę.. a te do oczu mają chyba zbyt długie włosie...

      Usuń
  4. Właśnie też ich nigdy nie widziałam, ale na razie nie potrzebuję żadnych nowych sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam zawsze z chęcią przygarniam nowe pędzle ;)

      Usuń
  5. Fajne te pędzle :) Jeżeli znajdę je za te 8,99 to kupię te pędzle :) Namówiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gąbka jest fantastyczna do minerałów, ale serio fantastyczna! Może dlatego, że jest lateksowa, a nie taka zwykła gąbczasta jak pacynki w zestawach cieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaznie???? A ja ją chyba wyrzuciłam....

      Usuń
  7. O, super, że napisałaś, jak je inaczej wykorzystujesz:) Ja je kupiłam w zeszłym roku i byłam mocno wkurzona, kiedy próbowałam nimi coś zdziałać na oku i nic się nie udawało. Przynajmniej mam nauczkę, żeby nie kupować tanich zestawów, tylko lepiej zainwestować w coś naprawdę dobrego, np. Hakuro.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja szczerze polecam Hakuro i Maestro. Lepiej mieć mniej pędzli a postawić na jakość. Nie znam tego zestawu z Biedronki :) Dołączam do Ciebie i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka pędzli Hakuro, ale powiem szczerze - szału nie robią ;)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger