piątek, 23 stycznia 2015

Oliwkowy płyn dwufazowy Ziaja, Liście Zielonej Oliwki

Witam serdecznie! 

Dzisiaj o pierwszym produkcie tego typu w mojej kosmetyczce (ale ja zacofana jestem...), czyli o płynie dwufazowym do demakijażu oczu i ust z linii Liście Zielonej Oliwki firmy Ziaja. 

Preparat pełni funkcję oczyszczającą, ale jednocześnie pielęgnuje i wzmacnia rzęsy. Usuwa wodoodporny, intensywny, nawet teatralny makijaż. Nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe. Bezzapachowy, nie zawiera barwników
Faza wodna skutecznie nawilża i odświeża delikatną skórę wokół oczu.
Faza olejowa zmiękcza naskórek i zapobiega napinaniu skóry w trakcie aplikacji. Zawiera odżywki wzmacniające rzęsy - witaminę E, olej oliwkowy i rycynowy.


120ml
Dostępność: Sklep Ziaja, Rossmann, Natura, apteki
Cena: w Rossmannie kosztuje 6,99zł ;) 

Skład:
Jako, że lubię łapać okazje, dlatego z chęcia skorzystałam z promocji Rossmanna i kupiłam go w zestawie z kremem z tej samej serii za 6,99zł. 
Kremu jeszcze nie używałam, za to płyn zaczęłam stosować od razu, czyli gdzieś tak z początkiem grudnia.


Może moja recenzja nie jest zbyt miarodajna, gdyż tak jak już wcześniej wspominałam, jest to mój pierwszy taki produkt. 

Absolutnie nie żałuję zakupu, gdyż już od pierwszej aplikacji mnie zachwycił. ;) 
Nie robię mocnego makijażu oczu ( baza, cienie, tusz ), ale jednak makijaż usunęłam wyjątkowo bez problemu.  Dotychczas do demakijażu używałam uniwersalnych produktów - żeli do mycia oraz ostatnio przede wszystkim płynów micelarnych i widzę dużą różnicę ;) 


 Przede wszystkim jak już wspomniałam wyżej demakijaż przebiega sprawniej, nie pieką mnie oczy (po płynie lekko mnie piekły, jednak nie było to takie mocne pieczenie, że tak powiem, nie zwracałam nawet na to uwagi przy recenzjach) i nie lubię, gdy skóra oczu jest sucha, a była taka po micelach. Nie przeszkadza mi więc to, że dwufaza zostawia lekką tłustą warstwę, wręcz wcale jej nie zauważam (skóra nie jest sucha, ale też nie mam nie 
wiadomo jakiego tłustego filmu na powiekach, wiecie o co mi chodzi;)). 
Może sobie wmawiam, ale rzęsy są w troszkę lepszej kondycji, no i mniej ich wypada. ;) 

Produkt tani i dobry, mam jeszcze połowę płynu w buteleczce. 
Zastanawiam się nad zakupem innego płynu z firmy Ziaja -  TEGO, tym bardziej, że w Rossmannie jest teraz na promocji i kosztuje 4,89zł ;) No cóż, do 29 stycznia, bo to wtedy trwa aktualna promo, mam czas na zastanowienie się. ;)

Znacie ten produkt? 
Stosujecie płyny dwufazowe? Macie swojego ulubieńca?

Pozdrawiam i przy okazji życzę udanego weekendu :))



25 komentarzy:

  1. Średnio lubię dwufazowe płyny, czasem jednak po nie sięgam, może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedzieć czemu ja dopiero teraz je poznaje ;D

      Usuń
  2. Mam ten płyn Ziaja i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego oliwkowego nie znam ale znam ten nad ktoregp kupnem myslisz:) wg mnie warto. Ja go kiedys uzywalam, ale ostatnio znowu do niego wrocilam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze na niego popatrzę kilka dni, aż w końcu wezmę :D

      Usuń
  4. Obecnie go testuję i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkąd poznałam płyny micelarne jestem im wierna,ale ten płyn dwufazowy bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, od 2 lat ;) I nadal ich używam do całej twarzy, ale jednak do oczu teraz raczej tylko dwufazy. ;)

      Usuń
  6. Ja po dwufazówki sięgam rzadko, najczęściej wybieram micele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micele uwielbiam do mycia skóry twarzy ;) Do oczu też czasami ujdzie. ;)

      Usuń
  7. Zazwyczaj nie używam dwufazówek, ale ten płyn polubiłam, szybko zmywa nawet mocny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio gustuje w ciemnych brązach i faktycznie, zmywa w mig ;)

      Usuń
  8. Niestety, ten płym podrażnił mi oczy a starałam się je omijać :) ale z większością takich płynów mam ten próblem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale płyny tego typu nie są do twarzy, tylko do oczu ;>

      Usuń
  9. dwufazowego nie używałam. U mnie sprawdzają się micele, woda termalna i hydrolat :) mam kilka produktów do zużycia więc w najbliższym czasie nic nowego nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolat uwielbiam jako tonik do twarzy :)

      Usuń
  10. Zachęciłaś mnie do wypróbowania tego płynu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja go obecnie używam, pisałam tez o nim, jak dla mnie ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używałam, ale bardzo lubię Ziaję więc pewnie kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę koniecznie po niego sięgnąć teraz mam z nivea ale jakoś szybko go ubywa :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.