niedziela, 9 listopada 2014

Promocja w Rossmannie - warte uwagi - tusze Wibo, Lovely, Miss Sporty.

Witam! 
Jako, ze od jutra w Rossmannie zaczyna się promocja i trwa do 19 listopada chciałabym napisać "kilka słów" o produktach, które występują przede wszystkim w Rossmannie, są tanie i warto je wypróbować. 
Jeżeli ktoś jeszcze nie wie, to informuję, że promocja będzie polegała na tym, że przy zakupie dwóch produktów do makijażu tańszy  lub drugi w tej samej cenie jest gratis, co oznacza, że możemy zaoszczędzić do 50%. 


Grafika zapożyczona z fp Kosmetycznie i nie tylko. :) 

Wypróbowałam w swoim życiu kilka tuszy wymienionych w tytule wpisu marek (które kupiłam oczywiście w Rośku) i przy tej okazji chciałabym co nieco o nich powiedzieć. Mowa o tuszach:

- Pump Up Curling, Lovely, maskara podkręcająca i unosząca rzęsy, 8,99 zł



-Volume Booster, Lovely, wszechstronna maskara z jedwabiem, d-pantenolem i kolagenem, 8,99 zł

W trakcie użytkowania próbowałam malować rzęsy mając szczoteczkę pod ukosem, dlatego jest taka wykrzywiona :P

-Studio Lash 3D Volumythic, Miss Sporty, tusz do rzęs podkręcająco-wydłużający, 13,49 zł



I te, których opakowania wyrzuciłam niestety, więc zdjęcia szczoteczek nie będzie ;) 
-Growing Lashes, Wibo, maskara pogrubiająca i stymulująca wzrost rzęs, 9,69 zł


-Extreme Lashes Volum Mascara, Wibo, pogrubiający tusz do rzęs, 9,29 zł.
odsyłam do KWC.

Piszę o wszystkich tuszach ogółem, bo generalnie wszystkie są do siebie podobne ;) Mają podobne, silikonowe szczoteczki i działanie (oprócz Extreme Lashes Volum Mascara, który ma tradycyjną szczoteczkę i wypada troszkę gorzej, ale nie jest aż taki zły;)). 
Jak widzicie ceny oscylują się w granicach 9zł -13,50zł, więc są jak najbardziej korzystne.
A co z działaniem? Tusze mogą wydawać się z początku zbyt "gęste", ale po kilku użyciach są genialne
Tusz Pump Up Curling z Lovely wyjątkowo od początku był świetny, ale nie wiem, czy powodem tego nie było przypadkiem to, ze zaczęłam używać go po około pół roku od zakupu, więc nie był 'świeży' ;) 

Mam rzadkie, w dodatku jasne rzęsy, więc ciężko dobrać mi taki tusz, który będzie mi je ładnie rozdzielać. Od drugiej klasy gimnazjum, czyli odkąd zaczęłam tuszować rzęsy niestety miałam z tym problem. Często tusze sklejały mi rzęsy, przez co wyglądałam jak Żabka Monika:( Fajnie rozdzielał mi je żółty tusz z Maybelline, ale nie mogłam sobie często na niego pozwolić, ze względu na niski budżet nastolatki. ;)

W końcu trafiłam na tusze z Wibo i to był strzał w dziesiątkę :D 
Jedyną ich wadą jest to, że po krótkim czasie, czyli po ok.miesiącu użytkowania zaczynają się osypywać :( 
Jednak wydaje mi się, że i tak warto je wypróbować za takie grosze :) 

Ja sama mam nadzieję, że jutro nie zobaczę pustych półek i kupię dwa tusze - Pump Up Curling, Lovely oraz Volume Booster, Lovely, które ze względu na cenę minimalnie wysuwają się na podium spośród wszystkich. (8,99 zł).

A Wy miałyście któryś z tych tuszy? 
Skorzystacie z promocji jaką przygotował nam Rossmann? 
Pozdrawiam :) 







15 komentarzy:

  1. podoba mi się szczoteczka tego tuszu Pump Up Curling :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to o nich jeszcze nie słyszał? chyba nie ma takiej osoby ;)
    chyba i ja polecę do roska ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam jakiś konkretnych planów zakupowych, ale pójdę i może coś mnie zachęci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie myślę nad tymi tuszami, ale czy kupię - zobaczymy ;)

      Usuń
  4. Ja mam ochotę na podkład Astora i korektor.Albo krem CC z Bourjois i tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas nie ma Lovely ani Wibo :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro DE< to nawet promocji nie ma ;]

      Usuń
  6. Ja tam sięgnę po tusz od rimmell z olejkiem arganowym, bardzo mnie ciekawi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam go od szwagierki, bo ją uczulił. Efekt fajny choć bardzo delikatny. Moją siostrę też szczypał...

      Usuń
  7. Ja niestety puste półki zobaczyłam po Curing Pump Up a tak chciałam go kupić, jest rewelacyjny. Kupiłam Z Wibo Growing Lashes-teąż super i Dolls Lash, którego jestem bardzo ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.