11 sierpnia

Lipliner od Essence, nr 12, Wish Me A Rose

Witam! Dzisiaj o dość ciekawym produkcie, czyli kredce o ust.


 Miękka, długotrwała konturówka - kredka do ust, umożliwiająca precyzyjną aplikację.


Kolory:
01 - SOFT ROSE - jasny róż;

03 - HOT CHOCOLATE - czekoladowy;

04 - HONEY BUN - jasny brąz;

05 - SOFT BERRY - ciemny brąz z domieszką czerwieni;

06 - SATIN MAUVE - róż;

07 - CUTE PINK - intensywny róż;

08 - RED BLUSH - ciemna czerwień;

09 - NUDE CORAL - koralowy;

10 - FEMME FATALE - malinowy;

11 - IN THE NUDE - nude;

12 - WISH ME A ROSE - jasny róż z domieszką nude.

Skusiłam się na nią podczas promocji -30% w Hebe. Zaryzykowałam, gdyż kosztowała grosze-około 4zł.
I absolutnie nie żałuję zakupu. Kredka jest po prostu świetnia.
Z łatwością aplikuje się ją na usta, trwałość jak na tę cenę naprawdę zadowalająca.
  Pokrywa usta równomiernie i co najważniejsze nie wysusza ust!

To co w niej mi się szczególnie podoba to to, że możemy osiągnąć efekt matowy, jak również nawilżający, wystarczy użyć pod kredkę balsamu/pomadki ochronnej.

Bez balsamu:




 Wygląd kredki po wcześniejszym nałożeniu balsamu:




Uważam, że to świetny produkt, a że często nim maluję usta to też dość szybko się zużywa... choć tę małą wadę ze względu na cenę mogę wybaczyć. :) Tym bardziej, że można ją kupić na fajnych promocjach, np.-40% w Naturze. Tak też zrobiłam i kupiłam kredki w zapasie. :) 

Bardzo lubię ten produkt i zachęcam do kupna. Sama zastanawiam się nad zakupem innych kolorów.

Pozdrawiam :))

8 komentarzy:

  1. Mam kilka tych kredek i je uwielbiam, tę też mam :). A nawet nie wiedziałam, że w ofercie są takie kolory jak Nude Coral i Femme Fatale, nigdy ich nie widziałam w szafie Essence :). Jak tylko spotkam, to na pewno kupię :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolor! ja wgl nie używam kredek do ust raz miałam jedną ale strasznie u mnie wyglądała za bardzo wysuszała

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jedną konturówkę z tej firmy i całkiem nieźle się u mnie sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam z Bell w podobnym odcieniu i niestety wysusza po nałożeniu na całą powierzchnię ust, chociaż krycie i trwałość ma na duży plus. Muszę koniecznie wypróbować tę z Essence, spodobał mi się taki sposób aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolor, mam jedną kredkę do ust z Essence ale nie pamiętam odcienia. Gdzieś leży bo dawno nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie dziś ją pierwszy raz użyłam i jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger