piątek, 8 sierpnia 2014

Isana, maska nawilżająca do włosów z olejkiem arganowym

Dawno nie było o włosach! Nie wstawiam często notek o takich produktach, gdyż mało który świetnie działa. Praktycznie żaden mnie nie zachwyca. Jednakże kiedy przy którymś moje włosy trochę lepiej wyglądają staram się wspomnieć o nim na blogu. :) 
Kiedy wycofali odżywkę Isany z olejkiem Babassu nie kupowałam żadnej odżywki z tej marki. Gdy zobaczyłam tę "nowość" zdecydowałam się na nią, przyznam się, że skusił mnie ten olej arganowy, gdyż wcześniej stosowałam odżywkę z Balei z nim w składzie  i byłam zadowolona.


150 ml, kupić ją można oczywiście w Rossmannie


 Wspomnę tylko, że opakowanie jest podobne do innej odżywki-pszenicznej. 
Ja oczywiście pomyliłam się, na szczęście Rossmann mam blisko i bez problemu wymieniłam. :)

  Czasami trzymam ją godzinę, a czasami tylko na czas mycia się. Nie zauważyłam przy tym różnicy w działaniu.

Włosy po niej są delikatne, bardziej błyszczące i troszkę lepiej się układają. 

Moje włosy nie były w 100% wygładzone, ale jednak coś tam zrobiła, a to rzadko się zdarza. :)

Normalna cena to 8zł, jednak można ją na promocji upolować za 5zł.
Wydaje mi się, że za tę cenę (5zł) warto ją wypróbować. :) 


Gdy zdenkuję większość odżywek ( a dobrze mi idzie ) chętnie ją kupię ponownie.

Pozdrawiam :)) 

11 komentarzy:

  1. Lubię maski nawilżające, z chęcią wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie znalazłam swojej wymarzonej maski czy odżywki która zadawalałaby mnie działaniem w 100 % więc za tą cenę tej na pewno wypróbuje ;)
    P.S Zmieniłam adres mojego bloga i niestety blogger nie wyświetla moich nowych notek ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. To kolejna pozytywna recenzja tej maski którą czytam :) Pewnie niebawem ją kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej odżywki, ale faktycznie za taką cenę warto ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wykończę chociaż kilka odżywek i masek w zapasach to chętnie ją kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze żadnej odżywki Isany, więc może w końcu się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, a żadnej maski z Isany jeszcze nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.