03 czerwca

Maj w zdjęciach

Witam Was serdecznie w to pochmurne przedpołudnie! 
Niestety w tym miesiącu, a konkretniej 3 tygodniach, nie będę miała czasu na bloga.
Większość rozumie mój "ból"-sesja+pisanie pracy na tyle, żeby mieć w wakacje do ogarnięcia tylko 3 rozdział... Tak, tak, cały rok nie zdawałam sobie sprawy, że pracę nie pisze się w moment, że jeden rozdział nie ogarnę w 3 dni..;)



Jeśli chodzi o insta tu też napotkałam pewien problem. Nie mogłam używać go przez pół maja, dalej nie mogę i nie wiem czy w najbliższym czasie się to zmieni :( A szkoda, bo ja tak bardzo polubiłam wychwytywanie różnych momentów z życia ;)

Maj był dla mnie bardzo miłym miesiącem. Rozpoczął się ślubem i przyjęciem weselnym siostry, w tym miesiącu również była komunia mojego siostrzeńca, z tej okazji przyjechała moja siostra z mężem i moim Kochanym Rocznym Chrześniakiem aż z Mazur, w międzyczasie odwiedziłam dwa fajne miejsca na Śląsku. 



W szkole nigdy jakoś nie przepadałam za historią, 
ale wiedzę chyba najlepiej zdobywać poprzez wycieczki, czy "eventy" taki jak ten w moim mieście-Piknik Historyczno-Militarny. 
W tym dniu siostra brała ślub i nie mogłam wpaść na rynek zobaczyć co się dzieje,
jednak tuż przy moim oknie pojawiła się parada tych wozów. :)


 Uwielbiam wafelki oblane czekoladą! <3 
Dlatego też skusiłam się  na zakup widząc promo PP XXL za 0,99zł ;D


 Moje zdobycze podczas ostatniej części promo Rossmanna :) 


Na moje szczęście/nieszczęście mam dwa Rossmanny obok siebie..
więc w drugim też musiałam coś kupić ;D


Na jutro oczywiście musiałam pomalować paznokcie..
wyszły "cukierkowo" ;D



Działo się na osiedlu :)  


Wycieczka! Kierunek->Pszczyna :) 
Rynek bardzo uroczy, przypominał mi rynek w moim rodzinnym mieście :)


 Jednak pierwszym punktem wycieczki było zwiedzanie Parku Pszczyńskiego :) 


2 wycieczki w jeden weekend! Dlatego już na jutro wybrałam się nieco bliżej-Nikiszowiec. 
Klimatyczne miejsce. Iluzja. 



Gdyby nie "awaria" zdjęć byłoby o wiele więcej... ;) 
Mówi się trudno, tymczasem dopijam swoją zbożówkę i biorę się za naukę :) 

Pozdrawiam! :)))) 

3 komentarze:

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger