03 kwietnia

Maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym, BingoSpa

Witam! Po primaaprilisowym żarcie czas na normalny wpis . :) 
Dzisiaj będzie o ostatnim produkcie, który testowałam, dzięki współpracy z BingoSpa, chodzi oczywiście jak widać po tytule posta o maskę do twarzy :) 



Standardowo kilka ogólnych informacji o produkcie:





Jak to u BingoSpa bywa, znajduje się sporo parabenów na końcu składu, choć osobiście mi nie przeszkadzają, jeśli produkt w nie zawarty mam po chwili zmyć.

Waga: 120 g
Cena: 12 zł w sklepie Internetowym BingoSpa

Polecana jest do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i zanieczyszczonej.

Ma kolor mleczny, postać lekko galaretkowatą. 



Zapach ma dość mocny, mi się podoba, ale słyszałam opinie, że dla niektórych osób nie odpowiada.

Mimo, że nie mam cery tłustej oraz mieszanej, to mimo wszystko wzięłam ją, gdyż mnie zaciekawiła.
Na szczęście krzywdy mi nie zrobiła.

Po peelingu, gdy moja skóra jest lekko podrażniona i piecze, maska tak jakby koi to uczucie. 

Po zmyciu letnią wodą moja twarz jest gładka, mięciutka, odżywiona, nie czuję żadnych suchych miejsc.

Jeśli miałabym wybierać jest to najlepszy produkt jaki wybrałam do testów,
choć mogę chyba wspomnieć, że żałuję, że musiałam wybierać produkty, które niekoniecznie pasują do mojej skóry.

Na koniec tylko dodam, że jeśli chodzi o markę BingoSpa i ich produkty, to od jakiegoś roku posiadam maskę do włosów, którą bardzo lubię, w połączeniu ze spiruliną moje włosy wydają się bardziej lśniące. :) Gdy ją zużyję (maska ma pół litra-mimo, że zrobiłam odlewki dla sióstr to dalej jest jej tam sporo w opakowaniu ;) ) to chętnie kupię inną, tym bardziej, że można je znaleźć stacjonarnie.

Pozdrawiam i życzę Udanego, Słonecznego Dnia! :)





10 komentarzy:

  1. może u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie takki średniaczek, nic rewelacyjnego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie średniaczek, ale nie w stronę bubelka :D

      Usuń
  3. W sam raz dla mojej cery :) chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polubiłam się z tą maską, lubię nakładać ją rano bo daje przyjemne uczucie chłodzenia, co budzi mnie do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio dziewczyny kuszą maskami Bingo. Chyba sama jakąś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała nową maskę, ale do włosów :) Z błotem karnalitowym ;)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger