07 kwietnia

Maseczka do twarzy z wyciągiem z bursztynu i minerałami morskimi, The Secret Soap Store

Dzień Dobry w to słoneczne popołudnie:)

Dzisiaj mowa o maseczce do twarzy z serii Time for Baltic.


Kilka słów o produkcie+skład:




Objętość: 70 ml
Cena: 45 zł w sklepie internetowym
Dostępna jest głównie przez internet, choć jakiś czas temu było otwarcie ich sklepu w Krakowie


-maseczka zawiera kaolin, czyli glinkę białą (idealna dla cery suchej, wrażliwej), która jest wysoko w składzie;
-moje pierwsze wrażenia dotyczące zapachu-jak glinka! (dopiero potem popatrzyłam na skład^^) ;
-na twarzy zachowuje się również jak glinka-dlatego nakładajmy ją dość hojnie i trzymajmy maskę zgodnie z założeniem, czyli 10 min-jak wiemy glinka nie może zaschnąć na twarzy, tym bardziej jeśli chodzi o białą, gdyż jeszcze bardziej wysusza skórę;
-po zmyciu skóra jest ładnie nawilżona i oczyszczona;
-świetny skład, miałam pewność, że nie wpycham w buzię parafinę lub inne paskudztwa;
-za jakością idzie również cena



Podsumowując uwielbiałam tę maseczkę, żałuję jednak, że się tak szybko skończyła :) 
Tak jak już wcześniej pisałam, wiedziałam, że maseczka ma dobry skład (tyczy się to chyba wszystkich produktów marki The Secret Soap Store), aczkolwiek cena nie jest korzystna dla biednego studenta ;D


Z tej serii miałam również peeling, z którego byłam bardzo zadowolona.


Pozdrawiam :))


10 komentarzy:

  1. Szkoda, że tyle kosztuje, ale przy zastrzyku gotówki rozejrzę się za nią, bo słyszę na jej temat same superlatywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ceny mamy podobne jak w innych krajach, za to dochody za niskie, żeby pozwolić sobie na regularne używanie takich produktów :(

      Usuń
  2. Nie miałam od nich jeszcze niczego, ale kuszą mnie na blogach ;-) Opakowanie wygląda zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, pokryte są materiałem, co ma oznaczać chyba, że są naturalne :)

      Usuń
  3. ale cena duża ;( może przy wolnym groszu kupię sobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, te wszystkie ""naturalne" "eko" kosmetyki tyle kosztują :(

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie ... cena. Ale może przy lepszym miesiącu uda się nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm, lubię wprawdzie glinki, ale mam wielkie opakowanie maseczki kaolinowej z Jadwigi, której chyba nigdy nie będę w stanie zużyć, także raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm na pewno się skuszę, uważam że lepiej kupić 1 dobry kosmetyk niz 3 kiepskie . dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie http://cosmeliness.blogspot.com/. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger