środa, 18 grudnia 2013

Wibo Wild Thing nr 4 (bez posypki)

Dzisiaj o kolejnym lakierze Wibo z edycji Wild Thing.


Lakier zachowuje się tak samo ja poprzednik, czyli Wild Thing nr 2, o któym jeśli chcecie możecie poczytać TU.

Według mnie jest to taki kolor betonu pomieszanego troszkę z odcieniem zieleni.
 Używam go kiedy mam już dosyć wyrazistych kolorów i stawiam raczej na stonowane barwy. Dobrze się w takich czuję.







Paznokcie po 2 warstwach.
Na zdjęciach wydaje się, że wskazana jest jeszcze trzecia warstwa.

Lubicie swoje paznkcie w takich kolorach? :) 

Przypominam o ROZDANIU! Zostało jeszcze tylko 3 dni :) 


Pozdrawiam :)) 

19 komentarzy:

  1. właśnie mam fazę na takie stonowane kolorki na paznokciach :) ten mi się bardzo podoba, muszę pomyśleć nad zakupem tego lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź ekonomiczna, poczekaj na -40% ;P o ile do tego czasu ta edycja jeszcze będzie ;)

      Usuń
  2. uwielbiam takie "brudaski" ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow wyglądają bardzo łądnie. Faktycznie ja nałożyłabym jeszcze jedną warstwę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy dodam Seche Vite nic nie prześwituje ;)

      Usuń
  4. Nie uwierzysz! właśnie przed chwilką pomalowałam nim paznokcie ;) Lubię takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo popatrz!!! ;p Piękny kolor na jesień ;)

      Usuń
  5. I couldnt currently have asked for a better blog. You happen to be always at hand to present excellent information, going straight away to the point for straightforward understanding of your readers. Youre really a terrific pro in this area. Thanks for always being there for people like me.
    jeux dora 2014

    OdpowiedzUsuń
  6. uielbiam lakiery w odcieniach szarości zapraszam cie do siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdy mam dość czerwieni sięgam po różne dziwne odcienie, a ten jest odpowiedni gdy się nie umaluję :D Mojej M. spodoba się, muszę go jej pokazać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kolor:) Eh, nie potrzeba trzeciej warstwy:) Już jest ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny ten nudziaczek :) Jest ładnie, ale przy nasadzie widać prześwity. Nie wiem czy się zdecyduję, nie mam tyle cierpliwości, by nakładać więcej niż 2 warstwy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie akurat brakowało takiego neutralnego koloru i też się na niego skusiłam.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.