sobota, 23 listopada 2013

Paletka Nude-Hean

Jakiś czas temu skorzystałam z promocji sklepu internetowego Hean, mianowicie chodzi o weekend darmowej dostawy, który tak apropo właśnie u nich trwa ( o moich zakupach pisałam tutaj ). Przyszedł więc czas na wystawienie opinii jednego z produktów. :) 

Mowa o poczwórnych cieniach High Definition, konkretnie o kolorze 411 Nude ( wszystkie kolory )
Ja jeszcze skorzystałam z ceny pierwotnej, która wynosiła 10,99, teraz kosztują one 13,99 zł. 

Cienie HIGH DEFINITION w nowej szacie graficznej! 
Intensywnie napigmentowane trwałe cienie do powiek. 
Wysokie nasycenie cieni pigmentem gwarantuje optymalne odwzorowanie koloru na powiece. Aksamitnie miękkie i trwałe, dobrze przylegają do powieki. 


A.cień bazowy rozjaśniający
B.cień dzienny
C.cień wieczorowy
D.cień tonujący efekt Smoky Eyes 

Gramatura: 6g

A teraz moje 3 grosze na temat każdego z cieni: 




1-dobry jest na rozświetlenie wewnętrznego kącika lub pod łuk brwiowy;
2-używany do makijaży standardowych, tzn jasny cień+ciemny cień po zewnętrznej stronie, stosowany rzadko, gdyż nie stosuję często tego typu makijażu;
3-szczerze mój ulubieniec z tej paletki-podkreślam nim brwi, co wygląda bardzo naturalnie w porównaniu z kredką, ponadto gdy wychodzę gdzieś na imprezę lubię go nakładać na całą powiekę i rozcierać ku górze;
4-w standardowym makijażu, że tak go nazwę nakładam oczywiście po zewnętrznej stronie, ostatnio jednak ograniczam się jeśli chodzi o makijaż i stosuję ten cień do malowania kreski nad rzęsami. Ogólnie jest to mega postęp, bo jeszcze z pół roku temu nie wyobrażałam sobie makijażu bez WYRAŹNIEJ CZARNEJ krechy ;D

Jeżeli chodzi o ich trwałość wytrzymują mniej więcej przez cały dzień. Oczywiście można zauważyć, że pod koniec dnia najjaśniejszych cieni już prawie nie widać. Pigmentacja ciemniejszych jest zadowalająca.

Cienie na skórze prezentują się tak:

Po lewej bez bazy, po prawej z bazą.

Zmalowałam przed chwilą szybki makijaż, póki jest jeszcze jasno, by wam pokazać jak to wygląda na oczach
 ( tak, to nie jest idealne roztarcie..:) ) :





Za cenę 11 czy tam 14 zł dostajemy cienie naprawdę dobrej jakości. Jeżeli miałabym wybór to oczywiście wybrałabym cienie Hean od np.cieni z Inglota, gdzie jeden wkład kosztuje ok.10zł, a z ich
jakości nie jestem aż tak zachwycona. 

Dla mnie ta paletka kolorów jest świetna. Zapewne kupię ponownie.

Znacie?:) Zainteresowane?:)

Pozdrawiam! :)) 

piątek, 22 listopada 2013

Wyprzedaż produktów Eveline w Biedronce

Dzisiaj miała być inna notka, ale los zrobił psikusa.:D

Będąc w Biedronce zahaczyłam o dział kosmetyczny. Jakież było moje zdziwienie, gdy spojrzałam w dół i zobaczyłam...


Z GÓRY PRZEPRASZAM ZA JAKOŚĆ ZDJĘĆ, NIESTETY MÓJ TELEFON SŁUŻY TYLKO DO DZWONIENIA ;) 





A na półce niżej stara cena...




Oto produkty przecenione:


Na zdjęciu widać również błyszczyk hamujący apetyt, który również był przeceniony z 6,99 na 3,99 zł

Balsamów praktycznie nie używam, błyszczyków i kremów również i mimo, że produktów do demakijażu mam teraz sporo to nie mogłam przejść obojętnie, jeśli jest promocja -50%.
Wzięłam tonik micelarny, zobaczymy czy się spisze.


Jeżeli chodzi o datę ważności nie ma co się martwić, zostało jeszcze sporo czasu


U Was jest również taka promocja? Skorzystałyście? A jeśli nie-skorzystałybyście? :) 

Pozdrawiam :)) 

czwartek, 21 listopada 2013

Spotkanie Blogerek w Rybniku-16.11.2013.

Podczas ubiegłego weekendu spędziłam bardzo miło czas :) 
W sobotę odbyło się Spotkanie Blogerek w Rybniku. Pierwsze w tym rejonie! Cieszę się bardzo, że mogłam uczestniczyć w takim spotkaniu, które było tak blisko mojego domu rodzinnego. :)
Spotkałyśmy się w restauracji Cowboy Inn, niedaleko Rynku. 

Zdjęcia ze spotkania pochodzą z bloga Dakota :).



Pierwszą prezentację prowadziła Pani Monika. Jest ona przedstawicielką sklepu internetowego Organic Matcha, zajmującego się sprzedażą zielonej herbaty w proszku. Pokazała nam ona jak prawidłowo przygotować taką herbatę.


Pokazała nam również herbatę w kulkach, która po zaparzeniu w dzbanku przybiera piękny kształt 


Następnie wystąpiła Pani Dagna z firmy Soraya, przedstawiła nam serię So Pretty


I ostatnia, osobiście moim zdaniem najlepsza prezentacja-przybyły do nas Panie Braffiterki, aż z Czeladzi z salonu Vanilla Body Shop, który mieści się w Centrum Handlowym M1. 


Większość kobiet wybiera rozmiar 75B. Oczywiście jest to błąd, bo w większości przypadków rozmiar ten jest nieodpowiedni. Częstym błędem jest za duży obwód, przez co po pewnym czasie uzytowania biustonosz nie trzyma nam biustu. Piękny, jędrny biust wcale nie oznacza grubej gąbki, wielkiego push-upa, ale właśnie odpowiedni dobrany biustonosz. Pani na zdjęciu poniżej po prawej stronie miała biustonosz usztywniany, ale bez żadnych gąbek. Ważna jest również odpowiednia technika nakładania.

Po lewej stronie 75B, a po prawej właśnie odpowiedni biustnosz, który pięknie uniósł biust :) 
Można było również podejść do Pań i dowiedzieć się mniej-więcej jaki ma się rozmiar. Oczywiście skorzystałam z okazji :) 
Panie przyznały, że są pierwszy raz na takim spotkaniu, ale świetnie im to wyszło, słuchałam z zaciekawieniem, nie omieszkam również skorzystać z kuponów, które nam rozdały :) 

Potem już była część powiedzmy nieoficjalna :) Mogłyśmy się bardziej poznać, porozmawiać oraz wymieniać kosmetykami :) 






Była również drobna rozdawajka- wygrałam peeling enzymatyczny Dermedic :)  Ta Pani to oczywiście sprawczyni całego zamieszania, czyli Anita :) 


To my, wszystkie, w pełnej okazałości! :) 



A oto co przywiozłam do domu...:

Sponsor naszych przypinek przypinka.pl :)














Spotkanie było na prawdę świetnie, dobrze zorganizowane, szacun dla Anity, że dała radę to wszystko ogarnąć :) O tym, że bardzo mi się podobało może znaczyć fakt, że przyszłam jako jedna z pierwszych, a wyszłam jedna z ostatnich. :) Nie ukrywam, że chciałabym spotkać się znów w Rybniku, zobaczymy co przyniesie los. :) 

Pozdrawiam :))

poniedziałek, 11 listopada 2013

DM! (Poniedziałek z Eter :D )

Ja tak szybciutko dzisiaj, bo zaraz wychodzę :P 
Przed chwilą właśnie wyjechała moja Kochana Eter
Przyjechała dzisiaj do mnie, do Katowic na pogaduchy, a przy okazji dostałam moje zamówienie z DM, które jakiś czas temu tworzyłam (w czerwcu :D ) 
Oczywiście Eterek, nie byłaby sobą gdyby nie dorzuciła jeszcze czegoś :) 

Ogólnie moje zamówienie (jak zwykle skromne) wygląda następująco: 

Pianka oczyszczająca z jedwabiem, Alverde
Rączka Eter :D

Olejek do ciała z paczulą i czarną porzeczką, Alverde
Gdzie tam do ciała, na włosy ♥
Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem arganowym, Alverde
Ach ta Moja Eter, dała mi drugą w gratisie :D


Nie miałam aż tak wielkiego parcia na produkty z DM, choć może byłoby inaczej, gdybym była tam ciałem, a nie tylko myślami.:P Pewnie więcej rzeczy by wpadło do koszyka ( głównie kolorówki ), ale może to i dobrze :D

Oczywiście pamiątkowe foto z butami musi być :D
Takie tam pod Spodkiem ^^

I ogólnie Spodek+Pomnik Powstańców Śląskich. Raczej dobrze wszystko widać. Chyba? :D



Ogólnie był to miło spędzony dzień, cieszę się, że znam osobiście Blogerkę z którą mogę się spotkać i pogadać na luzie o wszystkim :D

Dobra, zmykam, życzę wszystkim Udanego Wieczoru :) 
Pozdrawiam :)) 

sobota, 2 listopada 2013

Balsam do codziennej pielęgnacji, Blistex

Dzień Dobry! Jakiś czas temu opisywałam Wam balsam Blistex (nazwałabym go dobrą pomadką ochronną:)), a dzisiaj przychodzę z recenzją kolejnego balsamu od Blistex-Daily Lip Conditioner :)



Na początku słowa producenta: 



Sposób użycia i skład:


Tak jak poprzednik kosztuje coś ok.10-11zł, można go nabyć m.in w Rossmannie, Hebe, czy aptekach.
Wielkość: 7ml


Moje wrażenia:
-tak jak poprzednik zawiera filtr SPF15;
-dobrze chroni usta, natłuszcza;
-przez to idealny na aktualny czas-pozostawia fajną powłokę (ochronę)  na ustach;
-gęsty, zbity;
-łatwo nabiera się go z opakowania, choć może nie jest to higienicznie, jednak nie przeszkadza mi to;
-małe opakowanie, w sam raz do kieszonki wewnątrz torebki  :) ;
-wydajny, długo utrzymuje się na ustach;
-ma ładny zapach, z nutką delikatnego mentolu/kamfory;
-mrowi/mrozi usta, ale bardzo delikatnie;
-stosuję go codziennie na noc-rano mam nawilżone usta, miłe w dotyku;


Cieszę się, że mogłam poznać ten produkt. Bardzo go polubiłam, z chęcią go zużyję do końca i kupię następne opakowanie :)) 

A Wy go macie, znacie..? :)
Pozdrawiam ;)