piątek, 9 sierpnia 2013

Wosk do włosów z apteki :)

Dzisiaj o intensywnie regenerującej masce z Beauty Formulars.


Na początek słowa producenta:


Maskę kupiłam w aptece, kosztowała ona ok.18zł.



I jeszcze spójrzmy na skład:

Aqua-woda
Cetearyl alcohol-tworzy na powierzchni skóry film, który zapobiega odparowywaniu wody, przez co zmiękcza włosy;
Cetrimonium Chloride-poprawia rozczesywanie włosów, zapobiega ich plątaniu, nadaje połysk, wygładza je. Dodatkowo ma działanie antystatyczne, czyli zapobiega ich elektryzowaniu się. 
Cetyl alcohol-funkcja ta sama, jak w przypadku cetearyl alkohol-eemolient, ma pośrednie działanie nawilżające, zmiękcza i wygładza włosy;
Persea gratissima-olej avokado, posiada 7 witamin: A,B,D,E,H,K,PP;
Hydrolyzed Collagen-kolagen;
Citric Acid-kwas cytrynowy, przeciwutleniacz, środek konserwujący, reguluje ph;
Parfum (Fragrance)
Methylparaben, Butylparaben, Ethylparapen, Isobutylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol -substancje konserwujące;
CI 42090-barwnik niebieski;
CI 19140-barwnik żółty

Początkowe substancje zachęcają do zakupu. Na końcu zauważamy kilka konserwantów, miejmy nadzieję, że są to śladowe ilości :) 

Jeżeli chodzi o efekt o moich włosach to stwierdzam, iż jest to średniak. Widziałam lekki efekt lśniących, miękkich włosów, ale nie na tyle, żeby się nim zachwycać :) 
Nie jest to oczywiście kiepski produkt, który W OGÓLE nie działa, bo takie też niestety miałam.Będę go używać, bo krzywdy dla moich włosów nie robi :) 

Widziałyście kiedyś tę odżywkę? Bo ja szczerze mówiąc nie spotkałam się z nią na blogach.

Pozdrawiam :))

8 komentarzy:

  1. jeszcze jego nigdy nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdzie nie zauważyłam tej maski, ale kiedyś chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w SP widziałam wiele razy obok Biovaxa ale jakoś nie pokusiłam się do zakupu;p

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie piszcie, że jej nigdy nie widziałyście, bo jest chyba w każdej aptece którą "napadłam" :D parabeny mnie skutecznie odtrącają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ją miałam,czasami dodawałam do niej drożdże i muszę przyznać że nie jest najgorsza,włosy są miękkie i miłe w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej maseczki, ale kojarzę firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również jeszcze nigdy nie miałam przyjemności przetestować tych kosmetyków, ale po Twoim opisie widzę, że warto. Widziałam je przy okazji zakupów w aptece i chyba czas zrobić większe zamówienie.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.