wtorek, 6 sierpnia 2013

Mazurskie drobne zakupy :)

Dzisiaj pokażę Wam co kupiłam sobie będąc na Mazurach na wakacjach. Faktem jest, że nie kupiłam tego dużo, aczkolwiek obiecałam sobie, że nic nie kupię, jednak będąc na miejscu nie mogłam się oprzeć kilku produktom. Ponadto pokażę Wam jakich recenzji możecie się spodziewać :) Ten post ma więc po części formę zapowiedzi.




Na odżywkę lnianą z Farmony czaiłam się już od dłuższego czasu. Gdy zobaczyłam się ją na półce sklepowej od razu wzięłam do koszyka :) 

O grzebieniu pisałam TUTAJ,

ten dziwnokształtny pisak to eyeliner z Pierre Rene,
lakier kupiony w Pepco, z Pepco również mam kolczyki-pawie po przecenie, bodajże za 2,99 zł :)

Zauroczyły mnie długie klipsy złotokremowe, zastanawiałam się nad nimi, ale w końcu je wzięłam. :)) Nie doczekam się, kiedy w końcu w nich gdzieś wyjdę :D

W wakacje mam niestety ograniczony dostęp do Internetu, jednakże przy każdej okazji postaram się napisać jedną lub kilka notek na zapas :) 

Pozdrawiam!:))






4 komentarze:

  1. Śliczne kolczyki,czekam na Twoją opinie o eyelinerze bo być może też się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo ciekawe jak eyeliner się będzie sprawował:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba w końcu pora żebym sama wypróbowała ten grzebień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy blog :)
    Zapraszam do mnie :) www.produktykosmetyczne.blog.pl

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.