środa, 10 kwietnia 2013

So Matte Perfect Stay, czyli jasny podkład za niską cenę

Dzisiaj kilka słów o podkładzie Miss Sporty-So Matte Perfect Stay Foundation zakupionego podczas listopadowej promocji Rosmana -40% na kolorówkę. Zapłaciłam wtedy za niego ok.10zł. 

Zapewnia nieskazitelną, zdrowo wyglądającą cerę. Kontroluje wydzielanie sebum, zapewnia matowy efekt by wyglądać świeżo przez 14 godzin. Lekka formuła nie zatyka porów i pozwala skórze oddychać. Nie ściera się, nie brudzi obrań. Wzbogacony w witaminy A, C, E i antyoksydanty by chronić skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.



Pojemność: 27ml
cena: ok 16zł w Rossmannie

Mimo tego, że jest to podkład matujący, a ja tego nie potrzebuję, gdyż mam cerę suchą, to skusiło mnie to, że najjaśniejsza wersja była rzeczywiście jasna! (001 Ivory).

Posiada pompkę, dzięki czemu aplikacja jest łatwa i przyjemna. ;) 

Moim głównym problemem są zaczerwienienia, więc wymagam od podkładu, żeby po prostu mi je zakrył i żeby moja skóra na twarzy była jednolita.
I faktycznie taka jest.

Nie podkreśla suchych skórek, oczywiście przed aplikacją podkładu nakładam jeszcze krem.
Nie robi plam, nie tworzy efektu maski, ogólnie jest to "bezpieczny" podkład, o ile tak to można nazwać. :)

Na pewno nie wytrzymuje 14 godzin. Przynajmniej u mnie jest to niestety kwestia kilku godzin.

Powrócę jeszcze do opakowania, bo to jest dość ciekawe-nic się praktycznie nie marnuje i widać ilość zużycia. Oto dowód :) :



A na koniec efekt przed i po :)

Musiałam "ukryć" oczy na 1.zdjęciu, gdyż niemożliwie się krzywiłam z powodu strasznie jasnych promieni słonecznych i wyglądałam jak nie powiem kto :D Ale przynajmniej było świetne światło i wszystko na zdjęciu widać :) 


Jego główną zaletą jest to, że jest dosyć jasny i powinien pasować większości osób o jasnej karnacji. :) 
Czy kupię ponownie? Idealny nie jest, fakt, ale zobaczymy. :) Na razie idzie lato (mam nadzieję, że nie tylko w kalendarzu), więc myślę używać lekko ciemniejszych podkładów, może w końcu wypróbuję kremu tonujące. :)  Poza tym mam ochotę testować wciąż to nowe podkłady.:)  Aczkolwiek może wrócę do niego na zimę. :) 

Chciałabym dodać na koniec, że przedwczoraj znów skorzystałam z aktualnej oferty Biedronki i kupiłam zestaw pędzli-wcześniej tego nie planowałam, ale skusiły mnie wpisy na blogach. :) Jeszcze ich nie używałam, ale mam nadzieję, że będę zadowolona. :) 



Pozdrawiam :))


22 komentarze:

  1. Jaka Ty masz nieskazitelna cere, zazdroszcze niesamowicie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskazitelną? Hehe, z podkładem chyba :P
      Dziękuję :))

      Usuń
  2. Twoja cera jest bez skazy :) Daj znać jak sprawiły się nowe pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, ładną cerę masz :)) baby hairy widzę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Znienawidzone baby hairy! Przy nawet małej wilgotności powietrza robią mi się z nich takie "baranki", czyli paskudne kręcioły ;x

      Usuń
  4. ojjj nie znosiłam go :) wyglądałam w nim sina jak Edward ze Zmierzchu :P

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się efekt bardzo podoba! a baby hair też nie nawidze:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam jesienią nad kupnem tego podkładu ale ostatecznie nie skusiłam się. Skoro mówisz, że jest faktycznie jasny to może kiedyś go kupię ;p. Też mam te pędzle, dziś pierwszy raz ich użyłam. Nie jestem mistrzynią ale uważam, że fajnie się z nimi pracuje. Ciekawe tylko czy się nie rozlecą po praniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro je wypróbuję :) Oby się szybko nie rozleciały ;P

      Usuń
  7. Bardzo go lubię, pomimo tego, że jest nieco zbyt ciemny i zbyt różowy. Ale w tej kategorii cenowej ciężko znaleźć coś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie widzę tam ani trochę pigmentu różowego :))
      Dla mnie kolor jest w porządku ;)

      Usuń
  8. też mam problem z zaczerwienieniami. Troche sie boję zaufac takiej firmie, mam dosyć wrażliwą skóre ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie rozprawił się zaczerwienieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skusiłabym się na ten podkład, ale moja skóra jest biała, dosłownie. A Twoja, mimo że jasna, wydaje się miec lekko żółtawy odcień. Więc chyba pozostanę przy swoim Revloniku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam taki sam podkład :) Pozdrawiam i zapraszam do Siebie

    Clauddiablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. również planuję kremy tonujące na lato jak co roku, bo są lżejsze i lepiej je moja skóra przyjmuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wygląda na twarzy, ale mam uprzedzenie do podkładów miss sporty, jeden kiedyś miałam i to był horror :D zapraszam do siebie na wiosenne rozdanie z baleą i p2 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam ten podklad ;D i to jeden z moich ulubionych bo kolor akurat mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.