18 lutego

Ochronny krem do rąk-Venita


Dotychczas nie planowałam na blogu zamieszczenia recenzji kremu do rąk, gdyż po pierwsze nie lubiłam tej tłustej mazi, która zostawała po aplikacji i drugi, prozaiczny powód, zapominałam, że w ogóle taki kosmetyk posiadam ;)

Krem jak widać po tytule jest z Venity, firmy, której osobiście wcześniej nie znałam; seria Arctic.
Krem odżywczy, o zapachu oliwy z oliwek (75 ml)

Storturowane opakowanie mojego kremu po prawie 4 miesięcznym używaniu

Ochronny krem do rąk na zimę. Zawiera witaminę E i oliwę z oliwek bogatą w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Chroni przed utratą wilgoci skórę narażoną na działanie mrozu, wiatru, słońca.

Cena: ok.6zł

Konsystencja jest średnio gęsta, jak dla mnie w sam raz. Ogromnym plusem jest to, że dość szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, dłonie po aplikacji są przyjemnie gładkie.

Zapach kremu jest delikatny, prawie nie wyczuwalny na dłoni. Wcześniej myślałam, że nie lubię zapachu oliwkowego, ale po zastosowaniu kilku kosmetyków stwierdziłam, że jest on idealny-delikatny, nienachlany, niedrażniący, nie nudzi się zbyt szybko.

Ale wracając do kremu, na drugim miejscu ma mocznik, który przede wszystkim ma właściwości nawilżające oraz zmiękczające.

Parafinka również jest, na szczęście za mocznikiem. ;)

Podsumowując, jest to jedyny krem, który w całości wykorzystam na dłonie (a nie np.na stopy :) ), Dzięki temu, że szybko się wchłania, jest/będzie ze mną przez całą zimę. Moje ręce mimo ujemnej temperatury za oknem i suchego powietrza w mieszkaniu są przyjemnie gładkie! :)

Jedynym minusem jest dostępność, gdyż nie widziałam go w sklepach stacjonarnych.
Jeśli go kiedykolwiek zobaczę gdzieś w sklepie, chętnie zakupię parę tubek na zapas!
Edit:znalazłam go w pewnej drogerii i bardzo się z tego cieszę :))

A Wy znacie ten produkt, firmę? Jaki jest Wasz ulubiony krem?
Pozdrawiam! :)

5 komentarzy:

  1. oliwa z oliwek jest, masło shea jest, kusicielko! :D wiesz, ze kremy do rąk i żele pod prysznic skupuję najchętniej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Jak znajdziesz u siebie, daj znać i kup mi :DD

      Usuń
  2. ja uwielbiam maslo shea jako ratunek dla dloni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę o nim pamiętać przy zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie używam kremu do rąk bo co chwilę w czymś je moczę,a przed wyjściem na dwór zawsze zapominam.Wszystkie kremy jakie miałam się przez to przeterminowały i dlatego ich już nie kupuję,czasami tylko jak mnie skóra na nich piecze to smaruję je jakimś balsamem :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger