01 stycznia

Ulubieńcy 2012

Rok 2012 za nami! Nigdy nie robiłam postów typu "Ulubieńcy miesiąca", czy "Denko", jednak uznałam, że warto umieścić u siebie rocznych ulubieńców. Dwie kategorie, kolorówka i pielęgnacja-w każdej po 4 produkty.  Ta liczba wyszła równa całkiem przypadkowo :) Pewnie słowo "piątka" lepiej by brzmiało, jednak ja nie chciałam dodawać kosmetyków, które niekoniecznie są/były moim hitem, gdyż wypisywałam wszystko co kojarzyło mi się z "najlepsze z najlepszych"  :) 

Niestety większą część kosmetyków nie mam teraz przy sobie, toteż pozwoliłam sobie ze skorzystania zdjęć na KWC :) 

Zacznijmy od kosmetyków kolorowych ( i jednego pomocnika:) )

Revlon Color Stay

Nie będę się rozpisywać :)  Notka TU




Hakuro 50s
Uwielbiam ten pędzel, świetnie się nim nakłada podkład, jednak ostatnio za bardzo chciałam go doczyścić i zniszczyłam włosie :(




Eyeliner w żelu, Essence, Moodnight in Paris
Piękna, intensywna czerń, łatwo się rozprowadza, jednak teraz już nie jest taki fajny:( Aczkolwiek kupię go ponownie, opłaca się, mam go od marca a koszt to ok.13zł




Maskara Growing Lashes Wibo


O nim niedługo notka :) 




Przechodzimy do pielęgnacji:





Wygładzająca odżywka Isana z olejkiem Babassu
Uwielbiam! Dzięki niej moje włosy były proste i błyszczące! Niestety już mi sie kończy, a kolejnego opakowania już nie dostanę :( 




Szampon dla dzieci Babydream
Fajny szampon bez SLSów, niektórym plącze włosy, ja chyba jednak mam je zbyt krótkie i rzadkie  ;)




Żel micelarny BeBeauty
 Notka TU




Selftan, Miraculum, brązujący balsam do ciała

 Notka TU



No i koniec :) Następny taki post za rok! 

Tymczasem żegnam się i zapraszam do mojej następnej notki, która pojawi się zapewne już wkrótce :)) 

14 komentarzy:

  1. mam szampon i zel biedronkowy i tez bardzo je lubie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten tusz Wibo jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim ulubieńcem również jest szampon Babydream - pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że jest to moje odkrycie roku 2012 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasno i konkretnie! Takie posty lubię czytać najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, dlatego staram się nie zajmować jakimiś mało istotnymi szczególikami :)

      Usuń
  5. Babydream niestety plącze mi włosy, ale żel z Biedronki ubóstwiam :)
    Zapraszam na ctpdg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Eyeliner z Essence to i mój hit. Na razie jego konsystencja jest ok, ale mam go dopiero 5 miesięcy około :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nadal nigdzie nie znalazłam tego balsamu brązującego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( To chyba można zamówić tylko przez Internet...

      Usuń
  8. Babydream rzeczywiście plącze moje długie i zniszczone włosy ;p Jestem w trakcie poszukiwań najlepszego szamponu jak na razie wygrywa Alterra granat i aloes ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. revlon<3 mój ulubieniec na długo długo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też jestem zła, że nie ma już tej odżywki z Isany bo byla naprawdę świetna :) ten micelarny żel jest idealny :) czy tylko ja czuje w jego zapachu winogrona ? :) a z Wibo uwielbiam wersję żółtą i różową maskary :) zielonej jeszcze nie miałam:)

    Pozdrawiam

    http://www.lifeandpassion88.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach nieokreślony, jakby zielonej herbaty, ale fakt, można powiedzieć, że winogronami też czuć :)

      Usuń
  11. Bardzo polubiłam się z zielonym tuszem Wibo ostatnio:) To niesamowite jaki daje efekt w stosunku do tego jak niewiele kosztuje:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger