sobota, 19 stycznia 2013

Olej lniany na włosy! - teraz w Biedronce + ogólne właściwości

Witam!;)

Aktualnie w ofercie Ciesz się zdrowiem w Biedronce, która trwa od 10 do 23 stycznia możemy znaleźć Olej lniany 500 ml za 12,99 zł.


_________________
Taki sam olej widziałam u siebie w SPARZE za 16,99 zł





Olej lniany uzyskuje się z siemienia lnianego metoda tłoczenia na zimno.

Ma barwę od jasnozółtej do brunatnozółtej i jest przezroczysty. Posiada swoisty smak i zapach o nucie orzechowej. ( ja czułam zapach ryb, ale to może dlatego, że jestem wyjątkowo wrażliwa na ten zapach:D)

Charakteryzuje się wysoką zawartością Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych-Omega 3, 6, 9.

Organizm ludzki nie wytwarza NNKT, więc niezbędna jest ich suplementacja w diecie.
Kwasy te wpływają korzystnie na utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu, stanowią budulec dla tkanki mózgowej (60% naszego mózgu to omega-3), syntezy hormonów (składnik budowy serotoniny i dopaminy). Regulują i obniżają przyrost komórek tłuszczowych oraz nowotworowych.



Równowaga między kwasami  3, 6, 9 w naszych organizmach ma pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne, układ krążenia i serce. Wzmacnia układ immunologiczny, hamuje procesy zapalne dbając o kondycję stawów. Kwasy NNKT mają dobroczynny wpływ na urodę nawilżając skórę od wewnątrz i zapobiegając jej suchości, czy też niwelując oznaki starzenia.

Słyszałam też sporo pozytywnych opinii na temat nakładania tego oleju na włosy. Ja wiąże z nim wielkie nadzieje-chciałabym, żeby moje włosy wyglądały na zdrowsze, odzyskały dawny blask, by były bardziej mięsiste. A jakie będą efekty, zobaczymy, na pewno poinformuję na blogu.

Dużo informacji nt.tego oleju znajduje się TU ( z tym, że tam jest inny olej, ale właściwości są takie same)



"Biedronkowski" olej ma ważność do 4.04.2013. Niby krótko, ale jak zobaczymy na ile sposobów możemy go aplikować (bezpośrednio na włosy, skórę, na czczo, do sałatek) to stwierdzimy, że te 500ml szybko zejdzie. :) 

Mam zamiar aplikować go na włosy co najmniej raz w tygodniu oraz zażywać 1-2 łyżki codziennie na czczo :)

Właśnie siedzę z olejem na włosach i zaraz wezmę pierwszą łyżkę tego oleju :)

A Wy używałyście go już? Jeśli tak, to jakie są wasze spostrzeżenia? Macie zamiar go kupić? Pozdrawiam :))



EDIT: Zrezygnowałam z picia, gdyż dla mnie cuchnie rybką.... Pozostaje mi tylko aplikowanie go na włosy :)

21 komentarzy:

  1. jaka oryginalna butelka, taka w trochę indyjskim klimacie :D chyba powinnam go sobie kupić i włączyć do diety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tandetna ta butelka, bo plastikowa :D

      Usuń
  2. Na wlosy tak, do picia powinien byc w ciemnej butelce trzymany w ciemnym miejscu - takie odsrodkowe dzialanie, w sesie picie oleju tez super dziala na wlosy, gestosc i porost. Sprawdzilam! Ale jak mowie, do picia tylko w ciemnej butelce i nie dluzej niz 3tyg. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przechowuję go w ciemnym, nienasłonecznionym miejscu, dziękuję za wskazówki.:)

      Usuń
  3. Haha, właśnie za 15 minut wybieram się do Biedronki, super, że trafiłam na Twój post :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie było go :( Spróbuję w innej go złapać ;))

      Usuń
    2. Do środy w sumie jeszcze dużo czasu:)

      Usuń
  4. u mnie na włosach się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo też muszę kupić ;)
    ja piję siemię lniane, prawie codziennie od roku, ale to zmielone ziarenka .... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam już ten olej,będę dawać na włosy i dodawać do sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mioch włosach sprawdził się świetnie, wewnętrznie go nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja piję siemię lniane praktycznie codziennie na wieczór, pierwsze efekty są!

    OdpowiedzUsuń
  9. oo dobrze wiedzieć, że jest w Biedronce. Kiedyś chciałam go sprawdzić, może go kupię i też przetestuję na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo! chyba równiez się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do obserwowania :)http://mojtajemiczyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Za późno przeczytałam tego posta :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja stosuję olej lniany od około roku. Początkowo stosowałam zewnętrznie, na skórę (mam AZS), ale teraz to podstawa mojej diety i właściwie jeden z najważniejszych tłuszczów w mojej diecie. Ma on mnóstwo korzystnych dla zdrowia właściwości i naprawdę zachęcam do stosowania go także w kuchni. Ja kupuję go od sprawdzonego dostawcy (gospodarstwo ekologiczne), bo tylko takim produktom ufam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamierzam kupić następny olej lniany z apteki :)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.