17 listopada

Puder za 3 zł...?

Jakiś czas temu rozglądałam się za pudrem prasowanym, bo stary już mi się skończył. Nie używam  go zbyt obficie i zbyt często, jednak, gdy aplikuję róż czy bronzer i chcę, by były dłużej na mojej buzi, sięgam właśnie po niego. 



Produkty firmy Editt Cosmetics możemy znaleźć w przeróżnych sklepach typu "Wszystko po X zł", Czy w sklepach tzw.chińskich. Właśnie w takim oto sklepie go zakupiłam.

Dużo od niego nie wymagałam-jedynie, żeby podtrzymywał nad sobą róż/bronzer i lekko matowił skórę (posiadam suchą skórę). I w tej kwestii sprawuję się bardzo dobrze- nie tworzy efektu maski, nie robi plam, nie zatyka porów itp. 

Jestem bladolicą dziewuchą, a nie zauważam, żeby mi przyciemniał skórę, mimo tego że wzięłam nr 2 (najjaśniejszy, jaki był w sklepie).

W ciągu dnia oczywiście trzeba robić poprawki, tzw. "przypudrować sobie nosek"( ;) ) , jednak za tą cenę trzyma się wg mnie zadowalająco.

Opakowanie bez rewelacji, z gąbeczką, której nie używam, wolę pędzle:) 

Jedyne, co może komuś przeszkadzać to zbyt nachalny zapach, na szczęście nie czuć go na twarzy.

Myślałam, żeby kupić ciemniejszy puder z tej serii i używać go jako bronzer, jednakże w ostatnim czasie przybyło mi takich kosmetyków, więc ten plan odkładam na bok ;) Na pewno go w takiej formie wypróbuję, bronzer za 3 zeta brzmi świetnie :D

Pewnie minie dłuugi okres czasu zanim go skończę, jednak już dziś wiem, że po skończeniu aktualnego, kupię kolejny ;) 

Pozdrawiam i do następnego! :)) 

14 komentarzy:

  1. Jakoś nie mogę się przekonać do kosmetyków z tych sklepoów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem przekonana do tych bardzo tanich kosmetyków, boję się, że zrobią mi krzywdę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja już używam tyyylee czasu i na szczęście jeszcze jestem cała i zdrowa ;)

      Usuń
  3. Hmmmm może i ja się skuszę jak mi się wszystkie zapasy pudrów i pudro bronzera skończą :) w sumie trzeba przetestować te tańsze jak i trochę droższe odpowiedniki :) a jak za taką cenę to tylko brać i próbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś wole moje sprawdzone kosmetyki jednak:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś bałabym się nakładać go na buzię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go przecież nie nakładam bezpośrednio na twarz. Zanim go zaaplikuję stosuję krem i podkład. No i nie nakładam go dużo, to tylko lekkie muśnięcie. Więc nie widzę sensu kupowania drogich pudrów.. ale jak kto woli :)

      Usuń
  6. ja mam lakier z tej firmy Editt i w niczym nie ustępuje tym drogim odpowiednikom :D A pudru nie widziałam jeszcze, jak napotkam to muszę wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Generalnie nie widzę powodu dla którego mamy się bać tak tanich kosmetyków. Największa część cen sklepowych, markowych kosmetyków, to wydatki na reklamę, promocję, bajeranckie opakowanie oraz miejsce na półce w renomowanej sieciówce. Podejrzewam, że wartość kosmetyku najczęściej nie przekracza tych kilku właśnie złotych, przykładem niech będą pudry Synergen, które kosztują niecałe chyba 10 złotych, a są to na prawdę dobre kosmetyki. A producent musi przecież jeszcze zarobić na sprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam zostałaś otagowana: http://bigbeautifullulu.blogspot.com/2012/11/rossmanowe-zakupy-oraz-otagowana-razy-3.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię pomagać, także jak tylko mogę, to z chęcią to zrobię ;)
    co do pudru, to zaskakująca jakość jak za 3zł

    OdpowiedzUsuń
  10. Tańszy kosmetyk wcale nie oznacza, że musi być gorszy :) Sama kupuję mnóstwo cieni do powiek i lakierów, których cena nie przekracza 3 - 4 zł. I jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem tani kosmetyk może być naprawdę dobry.A za 3 zl to grzech nie spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger