28 października

Balsam do ciała Anovia

Dzisiaj parę słów ode mnie na temat Balsamu do Ciała Anovia z Safiry, który otrzymałam do testów. 

Jeżeli chodzi o moją pielęgnację ciała to jestem trochę zapominalska i leniwa, więc smarowałam się tymi wszystkimi cudownościami od czasu do czasu. Jednak ostatnio staram się być już bardziej systematyczna, tym bardziej teraz, gdy nadchodzi mroźne powietrze, mieszkanie jest ogrzewane, itp. 

Przyznam się , że nie przepadam zbytnio za balsamami. Częściej wybieram olejki, czy też masła do ciała. 

No, ale zaczynajmy opisywanie produktu ;) 

Słowa producenta:

Produkty Anovia Bodycare zawierają wyjątkową kombinację Minerałów z Morza Martwego i masło Shea dzięki którym skóra odzyskuje swoje naturalne nawilżenie.

Nawilżający krem do ciała codziennie daje skórze przyjemność nawilżenia.Lekki,łatwo się wchłania,skóra pozostaje odżywiona,wygładzona i jedwabiście miękka.



Skład:

Aqua(water), Paraffinum Liquidum(Mineral Oil), Glyceryl Stearate SE, Cetyl Alcohol, Glycerin, Stearic Acid, Sodium Chloride(Dead Sea Minerals), Butyrospermum Parkii(Shea) Butter,

Parfum, Dimethicone, Carbomer, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Limonene, Isobutylparaben, Propylparaben, Linalool.

Szału nie ma, ale jeżeli chodzi o produkty do ciała, to mogę jeszcze przeboleć taki skład.

Cena:

17,50 zł/200ml

Konsystencją nie wyróżnia się wśród innych balsamów, wchłania się w miarę szybko, jeżeli chodzi o nawilżenie czuję, że moja skóra jest bardziej przyjemna w dotyku, ale nie są to jakieś spektakularne efekty. Tak samo jeśli chodzi o zapach-jest bardzo ładny, podoba mi się, ale nie jest długotrwały. Miałam produkty, którymi smarowałam się wieczorem, a rano pachniała nimi moja pidżama. Ten niestety taki nie jest. Ładny, ale ulotny.

do aplikacji nie mam zastrzeżeń


Podsumowując, balsam, jak balsam, nie jest zbyt szkodliwy, ale działań cudownych też nie zauważyłam, po prostu taki tam średniaczek :)

Jeżeli chcecie poznać więcej produktów tej firmy zapraszam TUTAJ 


Pozdrawiam, ponadto zachęcam do zgłaszania się do rozdania na moim blogu :))

7 komentarzy:

  1. Szkoda, że długo się efekt nie utrzymuje ; );)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam zawsze problem wy zużyć jakiś balsam do końca...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na tą chwilę mam już zbyt wiele balsamów czy masełek, więc na całe szczęście się nie skuszę ;)
    Swoją drogą zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. za to jakoś bardzo do gustu przypadło mi jego opakowanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej firmy, ale też ostatnio gustuję bardziej w masłach do ciała niż balsamach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tylko średniaczek, to myślę, że szkoda kasy. 17,50 to niemało jak na 200 ml tubkę. W tej cenie można kupić masło z Perfecty, które nie tylko cudownie i długotrwale pachnie, ale do tego przepięknie nawilża.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger