niedziela, 10 czerwca 2012

Jak fun, to fun! MIYO mini drops nr 44

Witam Was wszystkie bardzo serdecznie ;)

Dziś chciałabym zaprezentować lakier MIYO nr 44 o zabawnej nazwie "Just fun". W mojej kolekcji lakierów nie posiadam takich kolorów, raczej wolę pastele, czerwienie, no, ale jak 'fun, to fun!' :) Jest to typowo letni kolor, intensywna zieleń, nie lubię zieleni, aczkolwiek ta jest nawet ładna. ;)

Lakiery te można nabyć w małych drogeriach, ja akurat zakupiłam to w 'sieciówce' jaką są Drogerie Polskie. Koszt wynosił 3,5zł, więc cena przystępna.

Co do krycia-Pani w drogerii mówiła, że wystarczyło jej jedno pomalowanie, ja musiałam 2 razy, ale to pewnie dlatego, iż zazwyczaj nakładam cienkie warstwy.

Nie odpryskuje szybko, aczkolwiek mam go dopiero 2 dni ( mniej więcej co dwa dni zmieniam kolor paznokci:) ). Na szczęście również się nie rozciera. Dość szybko wysycha, rano nie miałam odbitej pościeli, jak to mam często z lakierami Safari. :)

Zdjęcia były robione dzisiaj, a więc nie świeżo po pomalowaniu:



Seria ta ma ładne kolory, co do samych lakierów nie mam żadnych zastrzeżeń, więc mogę je z czystym sumieniem polecić. ;) 





Pozdrawiam, życzę słonecznej niedzieli :) 

8 komentarzy:

  1. bardzo fajne są te lakiery z miyo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cały czas sobie powtarzam że muszę wypróbować te mini drops. chociaż takie zielenie są nie dla mnie. mam kilka takich lakierów i coś nie mogę się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, piękny kolor!
    Oby w mojej mieścince były, bo za taką cenę to aż głupio nie brać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobny kolor lakieru i jakoś nie mogę się przekonać do noszenia go na dłoniach. U stóp ok, ale na dłoniach mi coś nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny!:D Że też wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi. Jutro się po niego pewnie wybiorę, bo takiego koloru nie mam.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio też kupiłam kilka miyo drops :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor! Będę obserwować! :) kosmetykinastolatki-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. woow...boski kolorek:)))szkoda, ze nie natknelam sie na niego w sklepie bo napewno bym kupila:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.