31 maja

Fioletowa kreska ;)

Hej! ;)

Ostatnio namiętnie maluję sobie kolorową kreskę nad już zrobioną eyelinerem czarną kreską  ;)
W poniedziałek zrobiłam granatową, baaardzo mi się ona spodobała ;) No, a dziś spróbowałam zrobić fioletową. I oto efekty :





Czarna krecha-liner w żelu Essence 01- Midnight in Paris
A fioletowa to mieszanka dwóch cieni:
MIYO Glamazon nr 19
Inglot nr 446 PEARL

Ale głupia, szczerzę się do aparatu :D
 Na zdjęciu aż tak bardzo nie widać, jednak w rzeczywistości fioletowa kreska jest bardziej wyrazista ;) 

A teraz lecę na egzamin :) 
Pozdrawiam i życzę udanego dnia ;)) 

8 komentarzy:

  1. Kreska super, ale przede wszystkim - jaka Ty jesteś śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubuję się w kolorowych kreseczkach :) Ale ostatnio odkryłam, że fioletowa mi nie służy i wyglądam w niej na chorą :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie to wygląda mimo że takie proste :)) też lubię kolorowe kreski. Szczególnie ładnie to wygląda na zdjęciu całej buźki :)

    Takie zdjęcia najlepiej oddają cały urok więc... szczerz się do aparatu dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz:) super pomysł muszę spróbować na sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super, perfekcyjna kreska a Ty śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jest ta fioletowa krecha:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie to do Ciebie pasuje

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 7 dni.

Copyright © 2016 alleve - blog o kosmetykach , Blogger