piątek, 2 marca 2012

Starcie gigantów : Avon Supershock & Essence Longlasting + paznokcie Wibo Express Growth nr 344

Dziś postanowiłam zrobić recenzję porównawczą dwóch kredek, które mnie oczarowały.:) 
Chodzi o żelową kredkę do oczu SuperShock z Avonu oraz  LongLasting z Essence.
Pierwszą możemy dostać poprzez sprzedaż bezpośrednią, a drugą? W sklepach mających szafę Essence-m.in. w Naturach, Douglasach, Tesco Extra,  Super-Pharm i kilku innych.
Na wstępie jeszcze dodam, iż SuperShock (w skrócie będę pisać SS) miałam tylko w czarnym kolorze

zdjęcie pochodzi ze strony wizaz.pl



 Natomiast LongLasting (LL) posiadam w 3 kolorach:



01 Black Fever


02 Hot Chocolate


14 Think Khaki!

02 Hot Chocolate i 01 Black Fever




SS, jeżeli chodzi o budowę jest zwykłą kredką, rysik jest żelowy, a LL ma formę konturówki.
Obiema maluje się z łatwością, aczkolwiek SSem wręcz baaardzo łatwo :D Delikatne „drżenie” rączki i od razu mamy problem, gdyż kredka przesuwa się wraz z ręką. Z LL nie ma takiej opcji.
Jeżeli chodzi o zużycie… no to tu z SS jest pewien problem…. Żelowy rysik bardzo szybko się zużywa, natomiast jeżeli chodzi o LL jestem pozytywnie zaskoczona. Konturówki, które dotychczas posiadałam bardzo często łamały się, LLki jeszcze ani razu mi się nie złamały . SS starczała mi na 2 miesiące, z LLką jadę już 3 miesiąc.
Trwałość: Obie wytrzymują cały dzień na uczelni.
Jeżeli komuś by to przeszkadzało, to dodam, iż SS trudniej się zmywa przy demakijażu… ale osobiście nie widzę w tym jakiegoś wielkiego problemu.
Cena: Gdy jeszcze kupowałam SS kosztowała ona koło 14 zł, aczkolwiek ja ją nabywałam jak była w promocji. Normalnie stoi chyba za ok.24 zł. LL kosztowała mnie 7 zł. :D
Teraz podobno wchodzą/weszły nowe kolory LLek. Muszę się w parę zaopatrzyć. :)

No to teraz swatches :D :
LongLasting:

(Czarna SuperShock wygląda tak samo)







A tak sprawuje się u mnie czarna LLka po 8 godzinach, bez poprawek :D



Ostatecznie wolę LL-za cenę i zużycie :D 





Dodatkowo dołączam zdjęcie paznokci pomalowanych lakierem, który mogłyście zobaczyć w notce o zakupach-Wibo Express Growth nr 344. Odcień oliwkowy, taka zgnita zieleń :D Konstystencja dobra, schnie bardzo szybko


Nie wiem jak Wam, ale mi ten tydzień szybko zleciał. Jutro mam spotkanie organizacyjne w szkole policealnej... Ciekawe jak to/tam będzie..... :) 


Udanego weekendu!

4 komentarze:

  1. Rety masz oczy jak Angelina Jolie! Naprawdę takie było moje pierwsze skojarzenie. Wiele dziewczyn zachwala tą kredkę z Avonu wiec kiedyś wypadałoby przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamo jakie porównanie! Dziękuję. ;)

      Oj tak-przetestować ją warto, bo nie jest zła, ale szukaj tylko jak będzie na promocji. ;)

      Usuń
  2. strzeliłam Ci taga :P
    http://kotogrodnika.blogspot.com/2012/03/winna-czyli-dzolls-sie-spowiada.html

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, dziękuję za każdy komentarz :)
Nie musisz wpisywać w nim adresu swojego bloga, zawsze wchodzę na blogi komentujących :))
Moderacja włączona jest dla komentarzy starszych niż 7 dni.