poniedziałek, 31 grudnia 2012

Skromne łupy, czyli drobne zakupy ;)

Witam, witam, dawno mnie tu nie było niestety :) Dzisiaj pochwalę się trochę małymi zakupami, które zrobiłam w ostatnim czasie.

Zacznijmy od Rossmanna-kolorówka-40%, tak wiem, kiedy to było :D


Pomadki Wibo, Eliksir

ładnie nawilżają, niezbyt długo sie trzymają, ale jak za taką cenę są ok


Pomadka Rimmel, 070 Airy Fairy

chyba nie na moje usta, które po pomalowaniu wyglądają na ciemne, wręcz trupie zdaje mi się :)


Tusz Wibo, Growing Lashes

Uwielbiam:) Notka o nim wkrótce :)


Podkład Miss Sporty, So Mate Perfect Stay, 001 Ivory

wreszcie jasny podkład w korzystnej cenie :)


W Naturze kupiłam konturówkę do ust z Essence 10 Femme Fatale, w domu sprawuje się ok, tak oficjalnie nie miałam okazji jeszcze jej wypróbować;)



Zamówiłam też taki oto przyrząd do zdobienia paznokci z Avonu :) Z jednej strony sonda, z drugiej pędzelek



I w końcu w moje ręce trafił Jantar! Dzisiaj kończę moją pierwszą, 3 tygodniową kurację. Czy to dziwne, że nie zużyłam ani połowę buteleczki?




No i najnowszy nabytek, kupiony przedwczoraj ;)

Nigdy nie używałam tego typu produktów, może czas zacząć :)


Oto moje skromne łupy,a teraz zmykam zrobić napad na Rossmann i sklep zielarski, gdyż rozpoczynam ponownie mega pielęgnację włosów :)


To był taki szybciutki pościk na rozkręcenie się, tymczasem życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku! Oby był lepszy od poprzedniego ;))

Pozdrawiam! :))

niedziela, 25 listopada 2012

Brązujący balsam do ciała Selftan, Miraculum

Jednym z moich mankamentów jest to, że nie umiem się opalić. Owszem, zdarzyło mi się być lekko brązową, ale przed tym miałam czerwoną, piekącą skórę. Między innymi z tego powodu nie lubię leżeć plackiem na plaży. Miałam parę podejść do tzw. samoopalaczy, ten jest trzecim z kolei.  Poprzednie dwa okazały się fiaskiem, miałam brązowe plamy na ciele. Chodzi o balsam z Rossmanna i Dove-nie dość, że jak już wcześniej pisałam są trudne w aplikacji, to jeszcze okropnie śmierdzą. 

Na spotkaniu Śląskich Bloggerek z Miraculum otrzymalam m.in balsam brązujący. Pomyślałam sobie, że to kolejny okropny śmierdziuch, dzięki któremu znów będę salamandrą plamistą. :) 


Producent pisze: Kremowy balsam do ciała dzięki zawartości kompleksu brązującego oraz ekstraktu z orzecha włoskiego dzień po dniu nadaje skórze naturalnego, złocisto-brązowego koloru, nie pozostawiając smug. Olej winogronowy intensywnie odżywia i wygładza skórę, poprawiając jej kondycję. Masło kakaowebetaina d-panthenol doskonale nawilżają i regenerują naskórek, chroniąc go przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Balsam idealnie się rozprowadza i szybko wchłania, zapewniając wakacyjną opalenizną oraz atrakcyjny wygląd przez cały rok.

Zaczęłam go stosować, plam nie było, zapach delikatny, do zniesienia. Po paru aplikacjach miałam delikatną opaleniznę. To była dla mnie miła niespodzianka. Od razu weszłam na Internet w poszukiwaniu ceny. 

Na stronie producenta ujrzałam 9,80 zł ! Jak na taki produkt cena jest naprawdę świetna. Niestety nie widziałam tej marki w sklepach stacjonarnych i tu jest jedyny minus :(

Efekty, porównianie twarzy z szyją i dekoldem : 





Nie wiem, czy mój aparat oddał realne ocienie, w rzeczywistości różnica była widoczna. Warto dodać, że stosowałam balsam do ciemnej karnacji. 

Z czystym sercem polecam, jeśli ktoś ten produkt widział na półkach sklepowych, było by mi miło, gdyby napisał w komentarzu gdzie konkretnie go zobaczył. ;)

Żegnam się i pozdrawiam! :))

sobota, 17 listopada 2012

Puder za 3 zł...?

Jakiś czas temu rozglądałam się za pudrem prasowanym, bo stary już mi się skończył. Nie używam  go zbyt obficie i zbyt często, jednak, gdy aplikuję róż czy bronzer i chcę, by były dłużej na mojej buzi, sięgam właśnie po niego. 



Produkty firmy Editt Cosmetics możemy znaleźć w przeróżnych sklepach typu "Wszystko po X zł", Czy w sklepach tzw.chińskich. Właśnie w takim oto sklepie go zakupiłam.

Dużo od niego nie wymagałam-jedynie, żeby podtrzymywał nad sobą róż/bronzer i lekko matowił skórę (posiadam suchą skórę). I w tej kwestii sprawuję się bardzo dobrze- nie tworzy efektu maski, nie robi plam, nie zatyka porów itp. 

Jestem bladolicą dziewuchą, a nie zauważam, żeby mi przyciemniał skórę, mimo tego że wzięłam nr 2 (najjaśniejszy, jaki był w sklepie).

W ciągu dnia oczywiście trzeba robić poprawki, tzw. "przypudrować sobie nosek"( ;) ) , jednak za tą cenę trzyma się wg mnie zadowalająco.

Opakowanie bez rewelacji, z gąbeczką, której nie używam, wolę pędzle:) 

Jedyne, co może komuś przeszkadzać to zbyt nachalny zapach, na szczęście nie czuć go na twarzy.

Myślałam, żeby kupić ciemniejszy puder z tej serii i używać go jako bronzer, jednakże w ostatnim czasie przybyło mi takich kosmetyków, więc ten plan odkładam na bok ;) Na pewno go w takiej formie wypróbuję, bronzer za 3 zeta brzmi świetnie :D

Pewnie minie dłuugi okres czasu zanim go skończę, jednak już dziś wiem, że po skończeniu aktualnego, kupię kolejny ;) 

Pozdrawiam i do następnego! :)) 

piątek, 9 listopada 2012

Lakier nude na jesienne, nudne dni ;)

Po letniej porze, która charakteryzowała się u mnie szalonymi kolorami, czas na spokojne, stonowane odcienie.
Pokażę Wam dzisiaj mój lakier nude, którego bardzo lubię i który raczej często będzie królował na moich paznokciach podczas tej jesieni. Mowa tu o lakierze Safari firmy Quiz.



Niestety pora roku jest jaka jest, szybko się ściemna i nie mam często możliwości zrobienia jakichkolwiek zdjęć.. a jak już coś jest, to paskudnej jakości.



Kolor jest świetny dla jasnych dłoni (takie, jak moje), które często nie wyglądają dobrze w ciemnych kolorach.

Nałożyłam tutaj dwie warstwy lakieru. Nie schnie bardzo długo, lecz lepiej  nie chwytajmy się prac ręcznych zaraz po pomalowaniu.;) Wytrzymuje u mnie max 3 dni. Nie ściera się. 
Ogólnie tak można powiedzieć o wszystkich lakierach Safari.

Uwielbiam ten kolor, to jest moja wersja paznokci na jesień ;) 

A jaka jest Wasza wersja na jesień?
Pozdrawiam :)) 

wtorek, 6 listopada 2012

WYNIKI ROZDANIA

Witam ;) 

Bardzo mi miło, że tyle osób zgłosiło się do mojego pierwszego rozdania :) 

Mimo tego, że jasno zostały określone zasady, to niektórzy podawali błędne informacje, czy też zgłaszały się blogi typowo rozdaniowe. Nie rozumiem, po co takie osoby w tym momencie się zgłaszają. 
No, ale koniec smutnych rzeczy, przejdźmy do przyjemniejszej chwili:) 

Po żmudnej pracy sprawdzenia wszystkich losów czas wyłonić zwycięzcę.

Tą osobą jest:


Gratuluję Moja Droga :) :) :) 

Już wysyłam do Ciebie e-maila :) 


Jeszcze raz dziękuję za zgłoszenie do udziału w zabawie, mam nadzieję, że w większości będę miała nadal z Wami kontakt w postaci na przykład komentarzy pod postami :) 

Następne rozdanie za jakiś czas :) 

Pozdrawiam ;)) 

poniedziałek, 29 października 2012

Rozdanie!!! Jeszcze tylko parę godz!

Witam, jeszcze tylko niecałe 8 godzin do zakończenia mojego rozdania :) 
Znów zachęcam i zapraszam :D


patrz pasek boczny :D


_________

dopisek-o wygranej poinformuję najpóźniej w czwartek, 8.listopada. 

niedziela, 28 października 2012

Balsam do ciała Anovia

Dzisiaj parę słów ode mnie na temat Balsamu do Ciała Anovia z Safiry, który otrzymałam do testów. 

Jeżeli chodzi o moją pielęgnację ciała to jestem trochę zapominalska i leniwa, więc smarowałam się tymi wszystkimi cudownościami od czasu do czasu. Jednak ostatnio staram się być już bardziej systematyczna, tym bardziej teraz, gdy nadchodzi mroźne powietrze, mieszkanie jest ogrzewane, itp. 

Przyznam się , że nie przepadam zbytnio za balsamami. Częściej wybieram olejki, czy też masła do ciała. 

No, ale zaczynajmy opisywanie produktu ;) 

Słowa producenta:

Produkty Anovia Bodycare zawierają wyjątkową kombinację Minerałów z Morza Martwego i masło Shea dzięki którym skóra odzyskuje swoje naturalne nawilżenie.

Nawilżający krem do ciała codziennie daje skórze przyjemność nawilżenia.Lekki,łatwo się wchłania,skóra pozostaje odżywiona,wygładzona i jedwabiście miękka.



Skład:

Aqua(water), Paraffinum Liquidum(Mineral Oil), Glyceryl Stearate SE, Cetyl Alcohol, Glycerin, Stearic Acid, Sodium Chloride(Dead Sea Minerals), Butyrospermum Parkii(Shea) Butter,

Parfum, Dimethicone, Carbomer, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Limonene, Isobutylparaben, Propylparaben, Linalool.

Szału nie ma, ale jeżeli chodzi o produkty do ciała, to mogę jeszcze przeboleć taki skład.

Cena:

17,50 zł/200ml

Konsystencją nie wyróżnia się wśród innych balsamów, wchłania się w miarę szybko, jeżeli chodzi o nawilżenie czuję, że moja skóra jest bardziej przyjemna w dotyku, ale nie są to jakieś spektakularne efekty. Tak samo jeśli chodzi o zapach-jest bardzo ładny, podoba mi się, ale nie jest długotrwały. Miałam produkty, którymi smarowałam się wieczorem, a rano pachniała nimi moja pidżama. Ten niestety taki nie jest. Ładny, ale ulotny.

do aplikacji nie mam zastrzeżeń


Podsumowując, balsam, jak balsam, nie jest zbyt szkodliwy, ale działań cudownych też nie zauważyłam, po prostu taki tam średniaczek :)

Jeżeli chcecie poznać więcej produktów tej firmy zapraszam TUTAJ 


Pozdrawiam, ponadto zachęcam do zgłaszania się do rozdania na moim blogu :))

sobota, 27 października 2012

Przypomnienie o rozdaniu!!!






Mała przypominajka- do poniedziałku, konkretnie do 23:59 możecie wziąć udział w moim skromnym rozdaniu :)

Więcej informacji po prawej stronie, wystarczy kliknąć w banner :)

Zapraszam !

sobota, 20 października 2012

"Z pamiętnika młodej zielarki"... :)


Witam :) Nie wiem, czy już tu gdzieś pisałam, ale wśród moich zainteresowań prócz kosmetyków, makijaży, itp  znalazło się też miejsce na ziołolecznictwo. Zaraziła mnie tym siostra, z której na początku  "wyśmiewałam się" z tego, że ma na tym punkcie bzika. Jednak ja teraz też uważam, że natura, że właśnie zioła mogą po części zastąpić kosmetyki i tabletki. Miała już jedną książkę o tej tematyce, ponadto ja kupiłam jej kolejną, tak jakby kontynuację poprzedniej. Po cichu zazdroszczę jej, że ma w posiadaniu takie źródła wiedzy, jednak moja lista książkowa jest już sporych rozmiarów i nie wiem, kiedy będę je w stanie kupić. Na razie korzystam z Internetu i biblioteki :) 

Zioła należy przyjmować z umiarem-tzn.zbyt krótkie stosowanie kuracji  może nie przynieść efektów, zaś długie może przynieść niepożądane. Kupujemy je w pewnych punktach sprzedaży-tzn. w aptekach i sklepach zielarskich. 

Ziół nie słodzimy, możemy jedynie dodać miodu, od to taka wskazówka. :) Pamiętam jak nie potrafiłam docenić smaku herbat ziołowych, wydawało mi się, że piję trawę, jednak teraz uwielbiam pić herbatę pokrzywową, czy ze skrzypu. 

W tabeli przedstawione zostały orientacyjne możliwości stosowania ziół w lecznictwie. Oczywiście wielu z nich nie stosowałam, część mam zamiar kupić i "przetestować"


ORIENTACYJNE MOŻLIWOŚCI STOSOWANIA ZIÓŁ W LECZNICTWIE
DOLEGLIWOŚCI
GATUNEK ZIÓŁ
Anemia
Róża dzika, pokrzywa chrzan
Angina
Lipa, szałwia
Apetyt (brak)
Aloes, arcydzięgiel, bazylia, chrzan, dziurawiec, gorczyca, estragon, hyzop, jałowiec, kminek, kolendra, koper włoski, krwawnik, lebiodka, melisa, mniszek, mięta pieprzowa, orzech włoski, papryka ostra, rozmaryn, rumianek pospolity, wawrzyn
Artretyzm
Chrzan, wawrzyn
Awitaminoza
Chrzan, jarząb, kozieradka, róża dzika
Bezsenność
Głóg, lawenda, lipa, melisa, róża dzika
Biegunki
Borówka czernica, melisa, malina, poziomka, orzech włoski
Biegunki krwawe
Skrzyp
Bóle głowy
Dziurawiec, lipa, majeranek
Bóle żołądka
Anyż, mięta pieprzowa, szałwia lekarska, lawenda, melisa
Brak mikroelementów
Pokrzywa
Cholesterolu nadmiar
Dziki bez czarny, dzika róża, orzech włoski, mniszek, perz
Chrypka
Dziewanna, dziki bez czarny, ogórecznik, podbiał, prawoślaz, tymianek
Ciśnienie krwi wysokie
Aronia, borówka brusznica, fiołek trójbarwny, geranium, melisa
Cukrzyca
Borówka czernica, pokrzywa, perz, szałwia lekarska
Czyrak
Krwawnik, kozieradka, łopian, ogórecznik, tymianek
Dróg oddechowych (schorzenia)
Aloes, lawenda, sosna, podbiał
Egzema
Arnika, lawenda, łopian, krwawnik, mniszek, orzech włoski, szałwia lek., tymian
Fermentacja nadmierna w jelitach
Arcydzięgiel, lebiodka, orzech włoski
Gorączka (napotne)
Borówka brusznica, dziki bez czarny, lipa, malina
Gościec
Krwawnik
Grypa
Dziki bez czarny, malina, wierzba
Grzybica
Lawenda, orzech włoski
Hemoroidy
Mniszek, perz, rumianek pospolity
Jęczmień
Nagietek, świetlik
Kamica nerkowa (skłonność)
Perz
kaszel - wykrztuśne
Anyż, dziewanna, dziki bez czarny, hyzop, koper włoski, lebiodka, mniszek, mydlnica, ogórecznik, podbiał, prawoślaz, sosna, tymianek
Katar
Chrzan, majeranek, wierzba
Klimakteryczne (zaburzenia na tle nerwicowym)
Dziurawiec
Kruchość naczyń
Dziki bez czarny, poziomka
Krwotoki z nosa
Krwawnik, pokrzywa
Liszaje
Krwawnik, tymianek, łopian
Łojotok
Łopian, pokrzywa
Łzawienie
Świetlik lekarski
Miażdżyca
Aloes, fiołek polny, poziomka
Migrena
Lawenda, mięta pieprzowa, melisa
Miesiączkowanie bolesne
Krwawnik, lubczyk, czarnuszka
Miesiączkowanie nieregularne
Czarnuszka, melisa, pokrzywa
Moczowego układu niedomagania
Borówka mącznica, borówka brusznica, brzoza, czarnuszka, dziki bez czarny, lubczyk, poziomka, skrzyp
Nadkwaśność
Prawoślaz
Nadmierna pobudliwość
Głóg
Nerwice
Głóg, dziurawiec, ogórecznik, róża dzika
Nerwobóle
Dziki bez czarny, gorczyca, jałowiec, krwawnik, lipa, mięta, papryka ostra, wawrzyn
Niedokrwistość
Pokrzywa, rozmaryn, róża
Niemiły zapach z ust
Dziurawiec, jałowiec, szałwia, piołun
Niestrawność
Anyż, arcydzięgiel, orzech włoski, piołun, cząber, dziki bez czarny, kminek, lebiodka, majeranek
Nieżyt dróg oddechowych
Dziewanna, geranium, lebiodka, prawoślaz, pokrzywa
Nocne moczenie
Krwawnik
Nudności
Krwawnik, mięta pieprzowa, melisa
Obrzęki
Arnika
Obtarcie stóp
Babka
Odbijanie
Krwawnik, mięta pieprzowa
Odleżyny
Dziewanna, len
Odmrożenia
Dziurawiec, nagietek, szałwia lekarska
Oparzenia
Aloes, arnika, dziewanna, dziurawiec, krwawnik, len, nagietek, ogórecznik, podbiał, szałwia lek.
Osłabienie wzroku - kurza ślepota
Borówka czernica, chaber bławatek
Otyłość
Mydlnica, dziki bez czarny, gorczyca, mniszek
Owrzodzenia
Aloes, dziurawiec, podbiał
Owrzodzenia żylakowe goleni
Dziurawiec, kozieradka, nagietek, szałwia
Owrzodzenie żołądka
Kozieradka, len, łopian, nagietek, szałwia
Owsiki
Borówka czernica
Pleśnniawki u dzieci
Tymianek
Pobudzenie nerwowe
Arcydzięgiel, bazylia, dziewanna, dziurawiec, lawenda, lebiodka, lipa, melisa, głóg
Podrażnienie przewodu pokarmowego
Prawoślaz
Potliwość nadmierna
Szałwia lekarska, hyzop
Potliwość nadmierna stóp
Hyzop, orzech włoski, skrzyp, szałwia lek., wierzba
Brak pokarmu u matek
Anyż, czarnuszka, kminek, koper włoski, lubczyk, pokrzywa
Przeciwgorączkowe
Brzoza, dziki bez czarny
Przeziębienie
Anyż, lipa, majeranek, malina, melisa, mniszek, wierzba
Przyzębica
Aloes
Rany
Aloes, dziewanna, dziurawiec, hyzop, łopian, nagietek, melisa
Rany trudno gojące się
Krwawnik, aloes, babka wąskol., kozieradka, nagietek
Rekonwalescencja
Kozieradka, podbiał, poziomka
Reumatyzm
Arcydzięgiel, arnika, chrzan, czarnuszka, gorczyca, jałowiec, lipa, lubczyk, łopian, majeranek, mięta, pieprz, papryka ostra, geranium, pokrzywa, rozmaryn, skrzyp, szałwia, wawrzyn, wierzba
Robaczyca
Cząber, koper włoski, piołun
Ropnie skóry
Dziewanna
Skaza moczanowa
Mydlnica
Skąpomocz (moczopędne)
Borówka czernica, brzoza, czarnuszka, dziki bez czarny, lubczyk, pokrzywa, poziomka, skrzyp
Skleroza
Jarząb
Skórne schorzenia
Fiołek trójbarwny, lawenda, łopian, mniszek, malina, pokrzywa, poziomka, szałwia
Stłuczenia
Arnika, krwawnik, nagietek, podbiał
Suchość w gardle
Podbiał
Ścięgien nadwerężenie
Chrzan
Trądzik
Krwawnik, łopian, tymianek
Trawienie zaburzenia
Arcydzięgiel, bazylia, cząber, dziki bez czarny, dziurawiec, estragon, hyzop, jałowiec, kminek, koper włoski, krwawnik, łopian, malina, melisa, mięta pieprzowa, orzech włoski, piołun, rozmaryn, rumianek, mniszek
Uczulenia
Głóg, nagietek
Ukąszenia owadów
Arnika, babka, nagietek, podbiał
Upływy
Rumianek
Uszkodzenia błon śluzowych
Len, nagietek
Uszkodzenia skóry
Arnika, len
Wątroba niedomagania
Dziurawiec, jarząb, lebiodka, mniszek
Wrażliwość na światło (światłowstręt)
Świetlik
Wykwity skóry
Dziewanna, mniszek, mydlnica
Wymioty
Mięta pieprzowa, szałwia, melisa
Wyczerpanie ogólne
Aloes, melisa
Wylewy podskórne
Arnika, krwawnik, poziomka
Wzdęcia
Anyż, cząber, arcydzięgiel, kminek, kolendra, koper włoski, krwawnik, lawenda, lubczyk, mięta pieprzowa, melisa, piołun, rumianek pospol.
Zgaga
Mięta pieprzowa
Zapalenie gardła i jamy ustnej
Arcydzięgiel, borówka czernica, chrzan, dziurawiec, geranium, chaber, koper włoski, krwawnik, lipa, nagietek, kozieradka, podbiał, poziomka, rumianek pospolity, szałwia, tymianek
Zapalenie korzonków nerwowych
Papryka ostra, arcydzięgiel, jałowiec
Zapalenie powiek
Babka
Zapalenie spojówek
Chaber, koper włoski, rumianek pospol., prawoślaz, świetlik
Zapalne stany odbytu
Kozieradka
Zapalne stany skóry
Babka, kozieradka, orzech włoski, podbiał, rumianek pospol.
Zapalne stany ucha
Pelargonia szorstkolistna (geranium)
Zapalenie stawów
Chrzan
Zaparcia
Borówka czernica, gorczyca, ogórecznik, perz, prawoślaz, koper włoski, dziurawiec, łopian, aloes
Zatrucie alkoholowe i nikotynowe
Arcydzięgiel, kozieradka, perz
Zawroty głowy
Lipa, melisa
Zła przemiana materii
Fiołek trójbarwny, koper włoski, krwawnik, arcydzięgiel, hyzop, jałowiec, ogórecznik, perz, poziomka, mniszek, mydlnica, pokrzywa, skrzyp, sosna
Zmęczenie oczu
Aloes, świetlik
Żółciowych dróg schorzenia
Czarnuszka, hyzop, mięta, rumianek pospolity
Żółciowego pęcherza niedomaganie
Jarząb, perz

Oczywiście przy poważniejszych schorzeniach potrzebna jest konsultacja z lekarzem.

Zioła przyjmujemy zgodnie z zastosowaniem, dopiero wtedy mogą przynieść pozytywne skutki, w przeciwnym wypadku możemy zastosować zioła, które działają toksycznie lub wywołują skutki uboczne.



Nie wiem, czy interesuje Was taka forma, posty o takiej tematyce, ale jeśli kogoś zainteresowałam, to bardzo się z tego cieszę :) 

Pozdrawiam, miłego, słonecznego dnia!